AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Grały ligi okręgowe

Piłka nożna

To był weekend bez kompromisów – 11 zwycięstw i 7 porażek odnotowały zespoły powiatu ostrowskiego występujące w ligach okręgowych

V liga

Przykra niespodzianka spotkała kibiców w Czekanowie. W meczu ze Zjednoczonymi Rychwał piłkarze Piasta byli faworytem i z pewnością liczyli na komplet punktów. Tymczasem już w pierwszym kwadrzekanowianie próbowali odrobić straty, jednak nie mogli przedrzeć się przez szczelną obronę rywali, którzy dowieźli minimalne zwycięstwo do końcowego gwizdka sędziego.

Z kolei Raszkowianka już przed meczem z liderem – Wilkami Wilczyn, skazywana była na pożarcie. Tymczasem przez większość meczu gospodarze utrzymywali wynik bezbramkowy. Mało tego, w 78 minucie raszkowianie przeprowadzili akcję, po której Damian Spaleniak zdobył gola na 1:0 i zapachniało sensacją. Z prowadzenia gospodarze cieszyli się tylko trzy minuty, bo tyle zajęło gościom doprowadzenie do remisu, a czara goryczy przelała się w doliczonym czasie, kiedy Wilki zdobyły zwycięską bramkę, która pozwoliła im podtrzymać trwającą od początku sezonu zwycięską passę. Wynik 1:2 wstydu Raszkowiance nie przynosi, ale punktów też nie daje.

Odolanovia swoich kibiców nie zawiodła i pokonała na wyjeździe Victorię Witkowo 2:0. Podobnie jak w Raszkowie i w tym meczu długo utrzymywał się wynik bezbramkowy, ale w końcówce odolanowianie przyspieszyli tempa i najpierw Mikołaj Marciniak (77 minuta), a później Jakub Kłobusek (88) zrobili to co do nich należało i zapewnili Odolanovii zwycięstwo.

Liga Okręgowa

Wyjazdowy mecz Baryczy Janków Przygodzki ze Strażakiem Słupia nie rozpoczął się dobrze dla jankowian, bo gospodarze w 19 minucie objęli prowadzenie. Utrata gola nie zdeprymowała piłkarzy Baryczy, wręcz przeciwnie – siedem minut później Dawid Białkowski doprowadził do wyrównania , ale dopiero końcówka pierwszej połowy była w wykonaniu jankowian piorunująca. W 42 minucie Michał Majer wyprowadził Barycz na prowadzenie 2:1, a minutę później Michał Janoś podwyższył na 3:1. Na tym jednak emocje się nie skończyły.Po przerwie Barycz poszła za ciosem i w 52 minucie czwartą bramkę strzelił Sebastian Dolata, ale jak się okazało nawet przy trzybramkowym prowadzeniu nie można być pewnym zwycięstwa. Gospodarze wzięli się za odrabianie strat w ostatnim kwadransie strzelając kolejne bramki w 75 i 85 minucie. To sprawiło, że ostatnie minuty zrobiły się nerwowe, ale wynik 4:3 udało się jankowianom utrzymać do końcowego gwizdka sędziego.

Kibice w Łąkocinach doczekali się wreszcie wygranej Ogniwa, na którą czekali od zwycięskiej pierwszej kolejki. W meczu z WKS-em Witaszyce łąkocinianie faworytem nie byli, ale wytrzymali presję, strzelili trzy gole i choć stracili dwa, to dowieźli korzystny wynik do końca meczu i mogli się cieszyć z drugiego kompletu punktów w tym sezonie.

Trwa kryzys LKS-u Czarnylas, rozpoczęty porażką z Baryczą w połowie września. W niedzielę LKS mimo, że zdobył w meczu z GKS-em Grębanin aż 3 gole, to stracił dwa razy więcej i zszedł z boiska pokonany 3:6.

A-klasa

Iskra-Prosna Sieroszewice sprostała roli faworyta i w meczu z ostatnim w tabeli Gromem Malanów odniosła efektowne zwycięstwo 6:0, awansując na miejsce 6. w tabeli grupy 3.

W grupie 4 drugi mecz z rzędu przegrali piłkarze Huraganu Szczury. Tym razem na własnym boisku piłkarze ze Szczur musieli uznać wyższość LKS-u Jankowy, przegrywając 1:4. Tymczasem OKS Ostrów stanął przed trudną próbą jakim był pojedynek z wiceliderem Płomieniem Opatów. Z próby tej ostrowianie wyszli zwycięsko pokonując rywala 2:1 i przerywając tym samym trwające przez cały wrzesień pasmo meczów bez zwycięstwa. Błękitni Chruszczyny również sprawili miłą niespodziankę swoim kibicom  i pokonując 4:2 LZS Czajków. Po dwie bramki zdobyli Mateusz Straburzyński i Pootr Konstanciak, a dzięki wygranej Błękitni odbili się od dna tabeli awansując na 11. miejsce.

B-klasa

LZS Chynowa po bardzo dobrym meczu przed tygodniem, tym razem nie sprostała LZS-owi Mikorzyn przegrywając 1:3 i marnując szansę na marsz w górę tabeli grupy 9.

Tarchalanka Tarchały Wielkie zgodnie z planem pokonała na wyjeździe Sokoła Chwaliszew 3:0 i umocniła się na pozycji lidera grupy 10. Swoją szansę wykorzystał również KUKS Zębców wygrywając w Kobylinie z rezerwami Piasta 2:1. Cenne zwycięstwo 2:0 nad wiceliderem CKS-em Zduny odnieśli Czarni Wierzbno dołączając tym samym do czołówki. W lokalnych derbach zwyciężali gospodarze – Pogoń II Nowe Skalmierzyce pokonała 2:1 Błysk Daniszyn, a Orzeł Wysocko Wielkie wygrał 4:1 z Wtórkowianką Wtórek. Za plecami lidera z Tarchał zrobiło się bardzo ciasno – kolejnych 5 drużyn dzieli tylko 1 punkt, a w grupie tej znajdują się Pogoń, Błysk i Czarni.

Fot. Błękitni Chruszczyny

REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

24
Czwartek
Październik 2019
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Arety, Marty, Marcina