AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Porażka w Szczecinie

Koszykówka

Po zaciętej walce do ostatnich sekund koszykarze BM Slam Stali przegrali w Szczecinie z Kingiem 73:75. W zespole gospodarzy różnicę zrobił zdobywca 16 punktów, mający przeszłość w NBA Isaiah Briscoe. Dwunasta porażka w sezonie ponownie oddaliła ekipę Łukasza Majewskiego od 8. miejsca premiowanego udziałem w play-off.

REKLAMA

Ostrowianie bardzo dobrze rozpoczęli piątkowy mecz. Mimo przegranego rzutu sędziowskiego jako pierwsi zdobyli punkty, a dzięki twardej grze w obronie i celnym rzutom za trzy w ciągu niespełna trzech minut odskoczyli rywalom na 0:8. Gospodarze zmobilizowali się szybko, rewanżując się 6-punktową serią, ale doprowadzić do remisu im się nie udało i w kolejnych minutach przewaga Stali balansowała na poziomie 2-4 punktów. Oba zespoły solidarnie i trafiały, i pudłowały i dopiero 2+1 Dambrauskasa oraz dwójka Jacksona sprawiły, że przy wyniku 10:17 na trzy minuty przed końcem kwarty o czas musiał poprosić trener Kinga. Po przerwie przechwyt Threatt’a i trójka Szymkiewicza dały Stali dwucyfrową przewagę 10:20, ale w końcówce nieco lepiej zagrali szczecinianie i po pierwszej części mieliśmy wynik 16:23.

Wynik drugiej kwarty rzutem za trzy otworzył Dylewicz, ale w odpowiedzi były gracz Orlando Magic Isaiah Briscoe również popisał się trójką. Seria błędów ostrowian w ataku sprawiła, że z wyniku 19:29 w trzeciej minucie, zrobiło się 25:29 w połowie kwarty. Ofensywną niemoc przerwał w końcu Threatt popisując się akcją 2+1, ale po trójce szczecinian (28:32) trener Majewski uznał, że trzeba poprosić o czas. Po przerwie ostrowianie zacieśnili szyki obronne zmuszając rywali do błędów, a po trafieniach Jacksona i Garbacza znów odskoczyli na 9 punktów (28:37). W kolejnych akcjach nastąpiła ciekawa wymiana ciosów, niestety jako pierwsi „opuścili gardę” ostrowianie pozwalając rywalom zbliżyć się na 39:41. Dopiero udana końcówka pozwoliła ostrowianom odskoczyć na 39:44.

Na początku trzeciej kwarty dzięki dwóm udanym akcjom dobrze znanego w Ostrowie Adama Łapety gospodarze zbliżyli się na 1 punkt (43:44). Raz jeszcze jednak stalowcom udało się odeprzeć szturm rywali i obronić prowadzenie, w czym duża zasługa niezwykle aktywnego Threatt’a. Mimo to nie udało się już odbudować wcześniejszej przewagi i w kolejnych minutach wynik bliski był remisu. Aż w końcu po niecelnym rzucie Dylewicza szczecinianie zdobyli punkty dające im prowadzenie 54:52 a wykorzystując chwile słabości ostrowian, odskoczyli na 58:52. Czterominutowy przestój Stali przerwał w końcu celnym rzutem Dylewicz ustalając wynik po trzech kwartach na 58:54.

Czwartą odsłonę oba zespoły rozpoczęły od nieudanych akcji i dopiero w drugiej minucie faulowany Dambrauskas wykorzystał 1 z 2 rzutów wolnych. Po trafieniu szczecinian na 60:55 ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Filip Dylewicz doprowadzając do remisu 60:60 i 62:62, ale tym razem to szczecinianie skutecznie odpierali ataki nie oddając prowadzenia. W kolejnych czterech akcjach ostrowianie punktów nie zdobyli, ale gospodarze nie wykorzystali tej okazji odskakując „tylko” na 3 punkty (65:62). Dopiero w połowie kwarty zarysowała się przewaga Kinga i od wyniku 65:64 miejscowi odjechali na 73:65 robiąc duży krok w kierunku wygranej. Sygnał do odrabiania strat dał rzutem za 3 Żołnierewicz, a że chwilę później jego wyczyn skopiował Szymkiewicz, na trzy minuty przed końcem meczu przy wyniku 73:71 jeszcze wszystko było możliwe. Serię błędów po obu stronach przerwał celnym rzutem Szymkiewicz doprowadzając do remisu 73:73 na półtorej minuty przed końcem spotkania. Gospodarze, trwającą przez cztery minuty niemoc strzelecką, przełamali w najlepszym dla siebie momencie zdobywając 2 punkty na kilkanaście sekund przed końcową syreną i choć trener Majewski ostatnią akcję starannie rozrysował swoim zawodnikom, to jednak nic z niej nie wyszło i King zainkasował cenne 2 punkty wygrywając 75:73.

King Szczecin – BM Slam Stal Ostrów 75:73 (16:23, 23:21, 19:10, 17:19)

King: T. Davis 4, C. Melvin 12, D. Ware 14, P. Kikowski 12, A. Łapeta 15, J. Kobel, D. Wilczek, I. Briscoe 16, M. Bartosz 2
Stal: J. Threatt 14, J. Mokros 2, N. Jevtović 2, P. Żołnierewicz 9, P. Dambrauskas 12, D. Szymkiewicz 12, J. Garbacz 3, D. Jackson 9, F. Dylewicz 10

 

Fot. Rafał Jakubowicz

REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Sobota
Luty 2020
Luty
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2728293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
1
imieniny:
Małgorzaty, Marty, Nikifora