AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Stal odblokowana!

Koszykówka

Koszykarze Arged BMSlam Stali w meczu z wiceliderem EBL Startem Lublin przełamali niemoc i wygrali 79:74, prezentując świetną grę w czwartej kwarcie wygranej 25:10.

REKLAMA
REKLAMA

W starciu z rozpędzonym Startem Lublin grający dotąd bezbarwnie koszykarze Stali wydawali się być skazani na pożarcie. Obawy te zdawała się potwierdzać pierwsza kwarta sobotniego meczu, bo choć w pierwszych minutach ostrowianie objęli prowadzenie 4:0, to goście szybko odrobili straty, a w połowie kwarty przy wyniku 7:6 zaaplikowali Stali 8 punktów odskakując na 7:14. Kolejny szturm lublinianie przypuścili w ostatniej minucie pierwszej odsłony odskakując na 14:23.

W drugiej kwarcie również nie było przełomu. Po wyrównanych pierwszych minutach, lublinianie raz jeszcze popisali się 7-punktową serią powiększając swoją przewagę do 13 oczek (24:37). Konia z rzędem temu, kto przypuszczałby wówczas, że coś się może w tym meczu zmienić. Nie mniej pierwsza jaskółka pojawiła się w ostatnich dwóch minutach drugiej odsłony. Przy wyniku 26:39 Start utknął w miejscu z wynikiem, zaś stalowcy zaczęli trafiać raz za razem, a szturm ten zwieńczył trójką Jarosław Mokros ustalając wynik pierwszej połowy na 33:39.

Trzecią kwartę od trójki rozpoczął Start, ale ostrowianie kontynuowali dobrą grę z końcówki pierwszej połowy. Dwie trójki Froence’a pozwoliły zbliżyć się na 39:42, a chwilę później zrobiło się już 44:46. Szansy na objęcie prowadzenia nie wykorzystał Florence pudłując za trzy, co zemściło się na Stali szybko, gdyż lublinianie wykorzystali to potknięcie i odskoczyli na 7 punktów (44:51). Ostrowianom udawało się jeszcze przez kilka minut utrzymywać „w dalekim kontakcie” przy stracie 4-6 punktów, ale w końcówce kwarty Pszczółki rozwinęły skrzydła i odskoczyły na 10 oczek (54:64).

Nieudany zryw z trzeciej kwarty przygasił nadzieje na sprawienie niespodzianki, choć wartą odnotowania nowością w grze stalowców był fakt, że potrafili oni po przerwie zaprezentować lepszą grę niż w pierwszej połowie.

Trójka lublinian w pierwszej akcji czwartej odsłony sprawiła, że Start odzyskał rekordowe 13-punktowe prowadzenie (54:67). Ale trener Majewski postanowił sięgnąć po nie używaną dotąd broń i nakazał swoim zawodnikom obronę strefą. Wybiło to z rytmu gości na tyle skutecznie, że przez blisko 5 minut lublinianie nie potrafili przeprowadzić skutecznej akcji. Tymczasem na wysokie obroty wskoczył Smith trafiając i za 2, i za 3. W sukurs przyszli mu Garbacz i Ryżek, aż w piątej minucie po akcji 2+1 Smitha Stal wyszła na prowadzenie 68:67. W tym momencie lublinianie przełamali niemoc i rozpoczęła się koszykarska wymiana ciosów, w której prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Przerwali tą „zabawę” Green z Garbaczem – ten pierwszy przechwycił piłkę w obronie, ten drugi ruszył do szybkiej kontry i efektownym wsadem wyprowadził Stal na prowadzenie 75:72. W ostatnich dwóch minutach na parkiecie działo się sporo, ale piłka do kosza wpadała rzadko. Start zbliżył się na 75:74, na co Florence odpowiedział jednym tylko trafieniem z rzutu wolnego. Kolejny punkcik dorzucił Green na 4 sekundy przed końcem meczu (77:74) pozostawiając rywalom promyk nadziei na doprowadzenie do remisu, ale lublinianie pogubili się w ostatniej akcji, a chwilę później wynik meczu 79:74 ustalił Szymon Ryżek.

Arged BM Slam Stal Ostrów - Pszczółka Start Lublin 79:74 (14:23, 19:16, 21:25:25:10)

Stal: J. Florence(C) 16, J. Mokros 3, J. Sobin 8, J. Garbacz 15, C. Smith 19, Ł. Wojciechowski, M. Pławucki 0, S. Ryżek 10, M. Dymała, T. Green 6, K. Nawrot, S. King 2
Start: S. Dorsey-Walker 12, L. Medford Jr 5, K. Borowski 14, R. Szymański 2, M. Laksa 12, D. Jeszke, M. Dziemba(C) 7, M. Gospodarek, B. Pelczar, K. Łączyński 15, A. Moore 7

Fot. PLK.pl

REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

24
Sobota
Październik 2020
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Arety, Marty, Marcina
REKLAMA