AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Pokazali moc!

Koszykówka

W kolejnym meczu na szczycie koszykarze Arged BMSlam Stali pokazali moc pewnie pokonując w Arenie Ostrów Trefla Sopot 95:73. Ostrowianie w pierwszej połowie „zdemolowali” rywali prowadząc na przerwie 52:27.

Ostrowianie sobotni mecz rozpoczęli od mocnego uderzenia obejmując po dwóch akcjach prowadzenie 5:0 po trafieniach Smitha i Moore’a. Jak się okazało nie było to dziełem przypadku, gdyż w kolejnych minutach gospodarze dalej grali koncertowo w ekspresowym tempie budując przewagę – po trzech minutach prowadzili 11:2, a w połowie kwarty 17:4. Zawodnicy Trefla nie potrafili odnaleźć się na ostrowskim parkiecie rażąc nieporadnością. Na minutę przed końcem kwarty przewaga Stali wynosiła już 20 punktów (30:10) i dopiero w wówczas goście zdobyli pierwszą trójkę ustalając wynik pierwszej części meczu na 30:13.

Dwie trójki Greena na początku kwarty drugiej zdawały się zapowiadać kontynuację gry z pierwszej odsłony, goście jednak zaczęli częściej trafiać za trzy co pozwoliło im „trzymać wynik”. Było to jednak za mało na odrabianie strat. Kresem możliwości Trefla okazało się zbliżenie na 16 punktów (39:23). Później Moore zdobył szybko 5 punktów i od tego momentu stalowcy utrzymywali przewagę powyżej 20 punktów. W końcówce kwarty ostrowianie popisali się 6-punktową serią odskakując na 27 oczek (52:25) i tym razem jednak ostatnie słowo należało do gości – po dwóch trafieniach z rzutów wolnych sopocianie ustalili wynik pierwszej połowy na 52:27.

Aż czterech zawodników Stali zdążyło przed przerwą uzyskać dwucyfrową zdobycz punktową – Smith 13, Sobin 12, Moore 11 i Green 10. Zaskakująco słabo na tle kolegów wyglądał w tym momencie dorobek Jakuba Garbacza, który w pierwszej kwarcie zdobył tylko dwie dwójki, dwukrotnie pudłując w rzutach za trzy.

Początek trzeciej kwarty było dość wyrównany. Ostrowianie nie forsowali tempa, koncentrując się na kontrolowaniu wyniku. Taka gra pozwoliła jednak zmotywowanej ekipie Trefla urywać punkt po punkcie i z czasem goście zbliżyli się na 64:44. W końcówce przypomniał o sobie wspomniany już Jakub Garbacz i to właśnie jego trójka w ostatniej akcji dała remis w kwarcie trzeciej przy prowadzeniu Stali 75:50.

Ostatnią odsłonę goście rozpoczęli trójką na co tym samym odpowiedział Garbacz (78:53), aczkolwiek w kolejnych dwóch akcjach lider Stali pudłował i przez ponad trzy minuty ostrowianie mieli na koncie tylko jedno trafienie. Sopocianie zdobyli w tym czasie 4 punkty, a ów chwilowy impas przerwał Szymon Ryżek dwukrotnie wpisując się na listę strzelców. W połowie kwarty Stal nadal prowadziła 25 punktami (84:59), co oznaczało, że ostrowianie zapiszą na swoje konto szóstą wygraną z rzędu. Później dał o sobie znać Lindbom, najpierw zdobywając trójkę, by za chwilę złapać faul niesportowy – jedno i drugie nie wpłynęło jednak znacząco na przebieg meczu. Trafienie Smitha na 91:64 na blisko trzy minuty przed końcem meczu dawało nadzieję na ustrzelenie przez ostrowian „100”,  ale w końcówce większą determinacją wykazali się sopocianie, co pozwoliło im odnieść mały sukcesik w postaci wygranej kwarty, jednak z sukcesu w postaci wygranego meczu wraz z końcową syreną cieszyli się ostrowianie.

Arged BMSlam Stal Ostrów – Trefl Sopot 95:73 (30:13, 22:14, 23:23, 26:23)

Stal: J. Mokros(C) 7, J. Sobin 18, J. Garbacz 15, C. Smith 17, A. Moore 11, Ł. Wojciechowski, S. Ryżek 6, T. Green 14, C. Lindbom 5, S. King 2

Trefl: Ł. Kolenda 3, N. Omot 17, M. Paliukenas 0, D. Olejniczak 11, K. Gruszecki 8, D. Ziółkowski 2, T. Haws 3, W. Kowalenko 2, D. Moten 16, M. Kolenda 7, P. Leończyk(C) 4

Fot. Rafał Jakubowicz

Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

16
Sobota
Styczeń 2021
Styczeń
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
28293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Mascelego, Walerii, Włodzimierza