AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Pierwsze pucharowe zwycięstwo

Koszykówka

W swoim pierwszym meczu grupowym FIBA Europe Cup koszykarze Arged BMSlam Stali pokonali węgierski Szolnoki Olajbanyasz 90:80.

REKLAMA

Pierwszy mecz ostrowian w pucharowej „bańce” rozgrywanej we Włocławku był bardzo nierówny. Okresy koncertowej gry stalowcy przeplatali długimi przestojami i choć przez zdecydowaną większość meczu prowadzili z około dziesięciopunktową przewagą, to w końcówce meczu pozwolili sobie odebrać prowadzenie i niewiele brakowało do nieszczęścia. Z opresji Stalówkę wyratowali Garbacz, Smith i Green zdobywając kluczowe punkty w ostatnich minutach meczu.

Pierwszą kwartę Stal rozpoczęła od trafień Kella i Garbacza, szybko jednak ostrowianie pozwolili sobie na serię błędów, które Węgrzy wykorzystali bezwzględnie zdobywając 7 punktów i obejmując prowadzenie 7:4. W kolejnych akcjach Smith, Sobin i Garbacz odrobili z nawiązką straty odskakując rywalom na 6 oczek (7:13) i choć Madziarowie raz jeszcze potrafili doprowadzić do remisu (15:15), to udana końcówka kwarty w wykonaniu ostrowian pozwoliła im zakończyć pierwszą odsłonę z 7-punktową przewagą 19:26. Warto odnotować, że w połowie kwarty na parkiecie pojawił się powracający po kontuzji James Florence.

Drugą część meczu od dwóch trójek rozpoczęli Węgrzy zbliżając się na 25:26, kiedy jednak stalowcy rozwiązali worek z trójkami, to szybko odskoczyli na 10 punktów (25:35), a po kolejnym szturmie, w połowie kwarty ich przewaga urosła do punktów 15 (30:45). Wówczas wydawało się, że losy meczu Stal może rozstrzygnąć jeszcze przed przerwą, ale podopieczni Igora Milicića zupełnie stracili w tym momencie impet i animusz i przez blisko pięć minut tylko raz trafili do kosza rywali. Ci z kolei skorzystali „z podanego tlenu” i konsekwentnie odrabiali straty, zbliżając się przed przerwą na 41:47.

Na początku trzeciej kwarty stalowcy zdobyli 5 punktów, aczkolwiek rywale nie zamierzali ustępować im pola i żółto-niebiescy musieli się sporo napracować by znów się cieszyć z dwucyfrowego prowadzenia. Pomogły im w tym wjazdy pod kosz Smitha i Greena, którzy w ten sposób rozmontowali nieco węgierskie zasieki, a Stal odjechała rywalom na 48:61. Znów jednak druga część kwarty należała do Węgrów, którzy najpierw zdobyli 5 punktów z rzędu, a w ostatnich dwóch minutach zatrzymali ostrowian na 69 punktach i od stanu 57:69 zbliżyli się na 63:69.

Trójka Szolnoka na początku kwarty czwartej zwiastowała, że łatwo nie będzie. Trafienia Florence’a (pierwsze po kontuzji) i Smitha (66:73) oddaliły jeszcze zagrożenie, ale przy wyniku 69:75 ostrowianie znów się pogubili. Dwukrotnie spudłował Kell, nie trafił Garbacz, nie trafił Mokros, tymczasem rywale poczuli krew i aplikując Stali 10-punktową serię wyszli na prowadzenie 79:75. Złą passę w najlepszym momencie przełamał Garbacz zdobywając cenną trójkę, co wybiło z rytmu Madziarów, a chwilę później trójka Smitha przywróciła Stali prowadzenie 79:81. W ostatniej minucie rywali pogrążył Green zdobywając w dwóch akcjach 5 punktów (80:86), a dzieło zwieńczył Mokros ustalając wynik na 80:90.

W pierwszym meczu grupy C izraelski Ironi Ness Ziona pokonał 86:81 Sporting Lizbona, a to oznacza, że ostrowianie po pierwszych meczach SA liderami swojej grupy. W czwartek o 18:00 Stal zagra ze Sportingiem i jeśli wygra ten mecz, to będzie mogła świętować wyjście z grupy.

Zapis meczu obejrzeć można TUTAJ.

Szolnoki Olajbanyasz – Arged BMSlam Stal 80:90 (19:26, 22:21, 22:22, 17:21)

Szolnoki: Badzim 26, Cakarum 8, Pongo 6, Subotić 12, Warner 14, Juhos 5, Rudner 3, Kovacs 4, Zsiros 2

Stal: Kell 17, Green 13, Mokros 7, Garbacz 13, Smith 23, Florence 2, Rużek, Sobin 4, Lindobm 3, Ogden 8

 

Głosowanie

Zobacz wyniki
REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

1
Poniedziałek
Marzec 2021
Marzec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1234
imieniny:
Albina, Antoniny, Radosławy
REKLAMA