AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywka i kulturaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyPrzetargi i komunikatyWybory

Miłośnicy gier bez prądu

Rozrywka i kultura

W miniony wtorek odbyła się już 31. edycja „Ostrowplansze”, na którym Ostrowiacy mogli zagrać w wiele różnych gier planszowych, także tych jeszcze nie wydanych. Spotkanie to rozpoczęło nowy sezon ostrowskiego klubu, na którego rozgrywki może przyjść każdy.

Spotkania odbywają się w każdy wtorek w godzinach od 18:00 do 22:00 w Ostrowskim Centrum Kultury na Małej Scenie, a przyjść można kiedy, i na ile się chce. Aktualnie jednak spotkanie wyjątkowo odbywają się w Synagodze. Wszystko zaczęło się rok temu, kiedy to dwóch organizatorów tej inicjatywy wpadło na wspólny pomysł.

– Stwierdziliśmy jednocześnie z Marcinem, że brakuje w Ostrowie miejsca, gdzie ludzie mogą usiąść i pograć, gdzie mogą sie spotkać i znaleźć ludzi, którzy dzielą tą samą pasję – planszówki – mówi Arek Maj.

Pierwsze spotkanie organizacyjne inicjatorów odbyło się na początku września, a już miesiąc później, bo trzeciego października zeszłego roku miało miejsce pierwsze spotkanie „Ostrowplansze”. Marcin i Arek ­– dwójka organizatorów – liczyła zaledwie na 10-15 osób, podczas gdy zjawiło się ich aż 38. Aktualnie na spotkania regularnie przychodzi około 60 osób, w tym dorośli, nastolatkowie, a także całe rodziny z dziećmi.

– Chodzi o to, aby ludzie mogli przyjść, usiąść, pogadać, poznać kogoś nowego, kto dzieli ich pasję a przy okazji odkryć jakąś nową grę. Nie nastawiamy się na to, aby zrobić z tego hermetyczne środowisko, ale chcemy, aby ludzie mogli przyjść do nas nawet z dziećmi. W rezultacie zjawiają się  całe rodziny z dziećmi. Tłumaczymy im grę, a oni spędzają razem nawet kilka godzin – o celach inicjatywy mówi Arek Maj.

Organizatorzy mają także kontakt z różnymi wydawnictwami, które co jakiś czas przesyłają im swoje gry. Dzięki temu, pula dostępnych gier stopniowo się powiększa, a uczestnicy mają okazję zagrać w gry, które nie zostały jeszcze nawet wydane. Dodatkowo, za symboliczne 5 zł wstępu kupowane są nowe pozycje.

– Staramy się kupić gry z różnych kategorii. Oznacza to, że inwestujemy w gry, w które zagra 6-latek, ale także takie, gdzie 15-latek będzie miał z nimi problem, i nad którymi będzie się głowił. Są to gry ekonomiczne, bitewne, kooperacyjne, abstrakcyjne, towarzyskie, itp. Jest ich wiele, a my chcemy trafić w różne gusta. Każdy znajdzie coś dla siebie – mówi Marcin Marciczkiewicz.

Arek i Marcin mają wiele planów na przyszłość, jednak nie wszystkie z nich chcą na razie zdradzać.  Są one związane z rozwojem marki, a także poszerzeniem działalności. Również teraz, spotkania „Ostrowplansze” nie ograniczają się tylko do gier planszowych, można zagrać także w RPG. Co tydzień rozgrywki te jako „mistrzowie gry” prowadzą Piotr Szczepaniak i Kamil Pruski.

– Chcemy sprawić, aby Ostrów, znalazł się na planszówkowej mapie Polski, pod takim względem, aby do Ostrowa mogli przyjeżdżać ludzie z różnych miast i grać w gry, których jeszcze nie ma na rynku lub spotykać się z twórcami gier planszowych. To jest dla nas kolejny krok, bo widzimy, że jest na to zapotrzebowanie oraz potencjał w Ostrowie. Nie chcemy osiadać na laurach, ale zrobić coś większego. Na razie nie chcemy zdradzać szczegółów – mówią inicjatorzy „Ostrowplansze”.

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

15
Czwartek
Listopad 2018
Listopad
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12
imieniny:
Amielii, Idalii, Leopolda