AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywka i kulturaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyPrzetargi i komunikatyWybory

„Każda konferencja motywuje mnie do kolejnej”

Kącik Prasowy

16 listopada odbyła się w Ostrowie Wielkopolskim III Konferencja „Bądź Świadomym Przedsiębiorcą”. O działaniach, sukcesach i wyzwaniach rozmawiamy z główną organizatorką tego wydarzenia Aldoną Talagą-Działochą ze stowarzyszenia „Świadomi w Biznesie”.

REKLAMA

Tuba Ostrowa: Mówiła pani na konferencji, że cieszy panią sukces frekwencyjny, co jest miarą tego sukcesu?

Aldona Talaga-Działocha: Marzyliśmy by osiągnąć liczbę 80 uczestników. Zgłosiło się 108, mamy więc powody do satysfakcji. Zastanawiając się co jest przyczyną tak dobrej frekwencji można wskazać trzy elementy. Po pierwsze jest o nas coraz głośniej, druga kwestia, to nazwiska prelegentów, no i wreszcie nasza ciężka praca i docieranie „pocztą pantoflową” do nowych osób, a poprzez social media i osobiste kontakty do osób spoza Ostrowa. Generalnie więc to wszystko razem wzięte złożyło się na sukces naszej konferencji.

 

TO: A’propos mediów – pamiętam nasze pierwsze spotkanie, wiosną, kiedy umówiliśmy się na patronat medialny. Wówczas mówiła pani, że media nie interesują się tym wydarzeniem.

ATD: Tak to niestety wyglądało. Dwie pierwsze konferencje przeszły niezauważone przez media, a jak wiadomo, dzisiaj media rządzą światem. Tym bardziej więc dziękuję Tubie Ostrowa za owocny patronat medialny, dziękuję też pozostałym mediom, które się tym tematem zainteresowały.

 

TO: Każde takie wydarzenie głównie jednak jest oceniane przez pryzmat prelegentów.

ATD: Bardzo się cieszę, że tak interesujące i na co dzień mocno zajęte osoby przyjęły nasze zaproszenie. Bardzo ciekawy, a nawet rewelacyjny wykład wygłosił pan profesor Henryk Mruk. Ważny temat restrukturyzacji przedsiębiorstw, poruszony został przez Michała Nowickiego. Oktawia Nowacka, dała się poznać jako niezwykle energetyczna osoba, motywująca do działania. Katarzyna Niezgoda mówiąca menadżerach – mężczyznach, ale również o runku pracy dla kobiet menadżerów. Sięgaliśmy bardzo głęboko tych kwestii.

 

TO: Jakie stosuje pani kryteria doboru prelegentów?

ATD: Prelegenci to efekt mojego bywania na konferencjach, na szkoleniach. Jeżeli ktoś kogo mam okazję zobaczyć i wysłuchać, do mnie przemówi, to chcę żeby inni też go posłuchali i uderzam od razu z zaproszeniem. Druga rzecz, jeśli temat jest gorący i ważny, na czasie, to szukam eksperta na lokalnym rynku. Staramy się, aby w programie naszych konferencji znalazły się zarówno elementy praktyczne, takie jak zagadnienia prawne, ekonomiczne, coś co warto wiedzieć prowadząc firmę, ale niezwykle istotny jest dla nas ten element duchowy dotyczący samorozwoju.

 

TO: Wśród uczestników konferencji dominują kobiety. Z czego to wynika?

ATD: Z moich obserwacji wynika, że generalnie na tego typu konferencjach dominują kobiety. Sama się zastanawiam, czy mężczyzn kwestie samorozwoju nie interesują, czy nie chcą wychodzić z domu? Zastanawiam się w jaki sposób dotrzeć również do panów, żeby ich zachęcać do udziału w naszych kolejnych konferencjach. Być może czasami jest tak, że przy firmach rodzinnych, na tego typu spotkania „deleguje się” kobiety. Patrząc jednak na uczestniczki naszej konferencji, to w zdecydowanej większości są to samodzielne i świadome kobiety, które prowadzą własny biznes, kobiety przedsiębiorcze, nastawione na własny rozwój i budowanie relacji poprzez kontakty z innymi.

 

TO: Czy to może świadczyć, że kobiety przedsiębiorcze mają bardziej otwarte umysły?

ATD: Byłabym tutaj ostrożna, aczkolwiek dużo dzisiaj się mówi o kobietach w biznesie, o tym czy kobieta jest lepszym szefem, czy też o roli kobiet w radach nadzorczych, w zarządach firm. Tęgie głowy mówią, że rzeczywiście jest udowodnione, iż kobieta potrafi wnieść do zarządu firmy wartość dodaną. Tą wartością są emocje, empatia ale też często zupełnie inne spojrzenie na wiele spraw. Trochę z przymrużeniem oka można też powiedzieć, że kobieta w pracy po prostu pracuje. (uśmiech)

 

TO: Konferencja, to główne wydarzenie w działalności Stowarzyszenia „Świadomi w Biznesie”. Czy cała wasza działalność skoncentrowana jest na organizowaniu kolejnych dorocznych konferencji?

ATD: Konferencja to bez wątpienia działanie na największą skalę, ale w ciągu roku jako stowarzyszenie organizujemy różnego rodzaju szkolenia dla firm. Staramy się też odpowiadać na zapotrzebowanie przedsiębiorców i organizować szkolenia otwarte. W ostatnim czasie dużo uwagi poświęciliśmy RODO, ale też przekazywaniu wiadomości z zakresu sukcesji gospodarczej. Organizowaliśmy również szkolenia z tematyki sprzedaży, podatków, a nawet wizerunku własnego.

 

TO: Ile czasu trwają przygotowania do kolejnej konferencji?

ATD: Kiedy kończy się jedna konferencja, to mamy chwilę oddechu, a później zaczynamy myśleć kogo zaprosić na kolejną. Na początku zawsze jest biała kartka i pytania: kogo zaprosić, jaki ma być temat. To nie jest łatwe wybrać tego kogoś, kto nie tylko ma dużo do powiedzenia ale też potrafi ująć słuchaczy, a tym samym własną marką/nazwiskiem przyciągnąć uczestników. Dużo inspiracji czerpię z mojego podróżowania po Polsce. Angażuje się wiele działań klubu Lady Business Club jako jego członkini, a także wspieram Fundację Lady Business Club Business Woman Foundation jako członek Rady Programowej.

Żeby posłuchać i poznać osobiście Katarzynę Niezgodę pojechałam specjalnie do Krakowa, szczegóły jej obecności na konferencji omawiałyśmy już w Warszawie. Bardzo mnie zainteresowała zarówno książka Katarzyny Niezgody oraz jej ciekawe wystąpienie i cieszę się, że do nas przyjechała. Oktawię Nowacką poznałam w Ostrowie, bardzo pracowita, optymistyczna dziewczyna, uznałam, że to jest ta właściwa osoba aby zmotywować nas do działania-najbardziej wtedy kiedy jest trudno, kiedy się nie chce i kiedy zdarzają się porażki. No, a kiedy mamy już dogranych głównych prelegentów, przechodzimy do detali organizacyjnych.

 

TO: Co Pani, jako uczestniczka wyniosła z tegorocznej konferencji?

ATD: W przypadku Katarzyny Niezgody, cieszę się że udało nam się odwrócić uwagę od plotkarskich magazynów i skoncentrować się na jej osobistych osiągnięciach i że podczas konferencji właśnie taką Katarzynę mogliśmy poznać. Co do Oktawii, to myślę, że wszyscy zabraliśmy ze sobą jej słowa „pokochaj swoje porażki” i będziemy wdrażać to w życie. Profesor Henryk Mruk ujął mnie już wcześniej swoim wystąpieniem podczas jednej z konferencji w Poznaniu. Po tamtym wystąpieniu powtarzam sobie jego słowa, że: nic nam się nie „udaje” – bo to wszystko, to nasza praca i starania.  Oj, myślę, że takich „złotych myśli” usłyszeliśmy wiele i każdy zabrał coś dla siebie.

Muszę dodać, że podczas dwóch poprzednich edycji również gościliśmy fantastyczne osobowości. Zapraszam na naszą stronę internetową  gdzie można zapoznać się z naszą małą historią, którą zapoczątkowały trzy fantastyczne kobiety: Martyna Lipke-Gawronek, Iwona Hartwig i ja .

 

TO: Tych, którzy będą żałować, że nie dotarli w tym roku na konferencję, możemy więc zapewnić, że za rok będzie kolejna.

ATD: Zdecydowanie tak. Gdy tylko trochę odetchniemy, zabieramy się za następną. Teraz szukam kolejnych inspiracji. Każda zorganizowana konferencja motywuje mnie do kolejnej! Każdy z nas ma przecież jakąś własną historię, wspólnie tworzymy historię Stowarzyszenia i dokładamy swoją cegiełkę do rozwoju przedsiębiorczości w naszej małej ojczyźnie.

TO: Dziękujemy za rozmowę!

 

Więcej informacji o Stowarzyszeniu Świadomi w Biznesie znaleźć można na: www.swiadomiwbiznesie.pl

REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

15
Sobota
Grudzień 2018
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123456
imieniny:
Celiny, Ireneusza, Niny
REKLAMA