AKTUALNOŚCINa SygnalePolicjaStraż PożarnaZdrowieStraż Miejska

Jak ratowano Patryka

Zdrowie

Informacja o poprawie zdrowia i powrocie do Polski Patryka Jarczaka została przyjęta z dużą radością przez naszych czytelników, szczególnie tych, którzy czynnie zaangażowali się w ratowanie jego życia. Przybliżamy dzisiaj szczegóły tej dramatycznej historii.

Państwo Jarczakowie wraz z Patrykiem i jego 8-letnim bratem zaplanowali tygodniowe ferie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Miał to być ich „wyjazd marzeń”. Nie spodziewali się, że pobyt w Emiratach przedłuży się o kilka tygodni, a zamiast wypoczynku okaże się dramatyczną walką o życie.

Już w drugi dzień pobytu, po spędzeniu poranka na plaży, Patryk zaczął uskarżać się na bóle brzucha. Następnego dnia pojawiła się u niego wysoka gorączka i wysypka na całym ciele. 17 stycznia został przewieziony do szpitala Dibba w Fujairah, gdzie zapadł w śpiączkę, będącą konsekwencją niewydolności wielonarządowej. W tym momencie jego życie zawisło na włosku. Miejscowi lekarze podjęli walkę o ratowanie Patryka, ale poinformowali rodzinę, że powinni być przygotowani na najgorsze…

Przeprowadzone badania wykazały posocznicę miningokokową, ostre zakażenie krwiobiegu, które bardzo często prowadzi do śmierci pacjenta. Okres inkubacji choroby zazwyczaj wynosi ok. 4 dni, co mogło oznaczać, że choroby tej Patryk nabawił się jeszcze w Polsce.

Po 48 godzinach dramatycznej walki organizm pacjenta zaczął reagować na leki i częściowo zaczęły funkcjonować poszczególne narządy. Rodzina podjęła decyzję, że pani Magda Jarczak wróci z młodszym synem do Polski, a z Patrykiem zostanie jego ojciec.

30 stycznia na stronie fundacji Siepomaga uruchomiono zbiórkę pieniędzy na leczenie Patryka wraz z apelem o pomoc. Informacja o dramacie rodziny Jarczaków obiegła media lokalne i społecznościowe, wywołując duże poruszenie, a zebrana kwota zaczęła szybko rosnąć. W niespełna dwa dni przekroczyła 200 tys. zł. co oznaczało, że rodzina nie będzie musiała się martwić o pokrycie kosztów dalszego intensywnego leczenia pacjenta.

Zbiórka pieniędzy zbiegła się w czasie z wybudzeniem Patryka ze śpiączki. I choć był to bardzo optymistyczny objaw, to jego stan nadal pozostawał bardzo poważny – w dalszym ciągu nie funkcjonowały nerki, był bardzo osłabiony i nie mógł przyjmować posiłków. Przede wszystkim jednak konsekwencją uszkodzeń spowodowanych przez posocznicę było zagrożenie amputacji palców u rąk i nóg. Leczenie tlenem podjęte przez lekarzy również w tym wypadku zaczęło przynosić pozytywne skutki.

5 lutego zapadła decyzja o przetransportowaniu Patryka do Polski. Choć jego nerki w dalszym ciągu nie pracują prawidłowo i dalej trwa walka o uratowanie kończyn, prognozy są pozytywne. Z Patrykiem można już nawiązać kontakt, ale z całego pobytu w Emiratach zapewne pamiętać będzie niewiele.

Sami lekarze szpitala Dibba przyznają, że udało się dokonać czegoś niemożliwego i nazywają to cudem. W pierwszych godzinach leczenia nie dawali pacjentowi żadnych szans, a tymczasem udało się uratować nie tylko życie, ale i zdrowie Patryka.

Ubezpieczenie zdrowotne Patryka Jarczaka pokryje koszty leczenia do kwoty 200 tys. dirham ZEA (około 200 tys. zł.), już dzisiaj jednak wiadomo, że całkowite koszty będą dużo wyższe, również te związane z rehabilitacją w Polsce. Na dzień dzisiejszy na koncie fundacji Siepomaga zebrano 300 tys. zł.

 

 

Inwazyjna choroba meningokowa charakteryzuje się dynamicznym i nieprzewidywalnym przebiegiem. Może przyjąć postać sepsy (posocznicy), czyli zakażenia krwi, lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Zdarza się także, że przebiega pod obiema postaciami jednocześnie. Choroba może rozwinąć się niezwykle szybko – nawet w ciągu 24 godzin, doprowadzając do zgonu wcześniej zupełnie zdrowych osób.

W przypadku zbyt późnego podjęcia właściwego leczenia śmiertelność może sięgać 70–80%. Nawet po skutecznej terapii inwazyjnej choroby meningokowej wielu pacjentom grożą trwałe powikłania neurologiczne, ubytki skóry, tkanek lub amputacje kończyn.

W Polsce szczepienia przeciwko meningokokom nie są obowiązkowe, choć należą do grupy szczepień zalecanych, czyli płatnych. Dostępne szczepionki przeciwko meningokokom obejmują serogrupę B, która występuje najczęściej w naszym regionie geograficznym. Warto wiedzieć, że szczepić można dzieci już po ukończeniu 2. miesiąca życia.

Źródło: www.wyprzedzmeningokoki.pl

REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

19
Piątek
Lipiec 2019
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1234
imieniny:
Alfreny, Rufina, Wincentego