Paweł Rajski starostą, Piotr Walkowski przewodniczącym Rady

Wybory

Na pierwszej sesji nowej Rady Powiatu dokonano wyboru władz powiatu. Urząd starosty nadal sprawował będzie Paweł Rajski, a przewodniczącym Rady Powiatu został Piotr Walkowski (jr).

„Koalicja Zgody”, o której pisaliśmy w piątek, stała się faktem. Radni Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego zawarli porozumienie, w myśl którego będą współrządzić powiatem ostrowskim w bieżącej kadencji. O tym jak trudno było zawiązać tak szerokie porozumienie najlepiej świadczy fakt, że sześciu radnych będących członkami Platformy Obywatelskiej zdecydowało się zawiesić członkostwo w partii. Było to następstwem wcześniejszej decyzji władz PO na szczeblu centralnym, które oświadczyły, że nie będą zawierać koalicji z PiS. Decydując się na taki krok radni: Paweł Rajski, Andrzej Leraczyk, Andrzej Knopiński, Marek Ewiak, Maria Tomaszewska i Dariusz Berek pozostali w zgodzie ze swoim przekonaniem, że warto kontynuować w powiecie dotychczasową współpracę z radnymi Prawa i Sprawiedliwości, a równocześnie zwolnili władze PO z odpowiedzialności za zawiązanie tej koalicji. Tej trudnej decyzji nie musiało podejmować pozostałych 5 radnych Koalicji Obywatelskiej, gdyż formalnie nie są oni członkami PO. Cała 11 powołała Klub Radnych „Samorządny Powiat” o czym poinformował przewodniczący kluby Andrzej Leraczyk i pod takim szyldem zawiązała koalicję z PSL i PiS. W ten sposób nowa koalicja skupia 22 radnych w 27-osobowej Radzie Powiatu.

Zgodnie z koalicyjnymi ustaleniami przewodniczącym Rady Powiatu został Piotr Walkowski z PSL, wiceprzewodniczącymi Grzegorz Finke i Karolina Dera-Szymańska z PiS. Głosami 24 radnych starostą na kolejną kadencję wybrano Pawła Rajskiego (SP), a wicestarostą Romana Pacholczyka (PiS).  Członkami zarządu powiatu zostali: Dorota Hurna (PiS), Maria Tomaszewska (SP) i Arkadiusz Wojtczak (PSL).

Ostatnią niewiadomą w wyborczej układance pozostaje stanowisko władz PO wobec zaistniałej sytuacji. Władze Platformy Obywatelskiej muszą podjąć decyzję w jaki sposób „zminimalizować straty”. Czy zademonstrować swoje twarde stanowisko względem koalicji z PiS poprzez wykluczenie z partii ostrowskich radnych, ryzykując utratę sporej części ostrowskiego elektoratu, czy też milcząco zaakceptować powstałą koalicję, przyjmując do wiadomości zawieszenie członkostwa radnych w partii oraz fakt, że PO jako partia nie jest stroną koalicji.

Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz