AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywka i kulturaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyPolityka

O tym co pozostało z dawnej wsi, o skarbie znalezionym w Zębcowie i nie tylko…

Rozrywka i kultura

…rozmawiamy z Łukaszem Pawełczykiem, autorem monografii historycznej “Zębców 1419-2019”, której promocja odbędzie się 22 czerwca w Bibliotece Publicznej im. Stefana Rowińskiego.

REKLAMA

Tuba Ostrowa: Skąd pomysł na napisanie tej książki?

Łukasz Pawełczyk: Najpierw było zainteresowanie historią rodziny, genealogia, zbierałem materiały przy okazji jubileuszu 55-lecia ślubu moich dziadków, zrobiłem kronikę rodzinną, potem drugiej babci na 85 urodziny. Moja babcia jest z Zębcowa. Nieco przypadkiem znalazłem informację o tym, iż pierwsza wzmianka o Zębcowie pochodzi z 1419 roku. Natknąłem się na to w 2016 roku i pomyślałem, że za trzy lata będzie przypadała okrągła rocznica 600-lecia, więc może warto byłoby spisać w jakiś sposób dzieje Zębcowa, porozmawiać ze starszymi ludźmi, którzy trochę więcej pamiętają ode mnie i tak to się zaczęło.

TO: Od czego rozpoczęło się zbieranie materiałów?

ŁP: W 1990 roku ukazała się książka o historii Ostrowa, ale wzmianek o Zębcowie było tam niewiele, zacząłem więc od spisania wspomnień osób związanych z Zębcowem. Szczególnie dużo zawdzięczam pani Agnieszce Szufnarowskiej, która ma bardzo dobrą pamięć i to od niej otrzymałem sporo ciekawych informacji o historii Zębcowa i to nawet sprzed II wojny światowej. Później były materiały archiwalne oraz czasopisma. Na szczęście mamy możliwość przeglądania czasopism z okresu międzywojennego, a także z zaboru pruskiego w zasobach Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej i to tam co było dla mnie zaskoczeniem, w Kurierze Poznańskim odnalazłem kilka wzmianek o Zębcowie. Jeśli chodzi o archiwa, były to poszukiwania po omacku, bo mało było jednostek archiwalnych, które były opatrzone tytułem “Zebcow” najczęściej trzeba było przeglądać wszystkie materiały dotyczące starostwa odolanowskiego i liczyć na to, że będzie tam jakaś wzmianka. Czasami była to wzmianka jednozdaniowa, czasami udało się znaleźć nieco więcej informacji. Warto też pamiętać, że w czasie zaborów, mimo germanizacji, wychodziły gazety w języku polskim. Z kolei w okresie międzywojennym ukazywał się Orędownik Ostrowski, który był tygodnikiem powiatowym. Zasoby archiwalne, z których korzystałem to archiwum w Kaliszu oraz w Poznaniu i w mniejszym stopniu Archiwum Archidiecezjalne. Zabierając się do pracy początkowo myślałem o broszurze. Ale w miarę gdy zaczęło przybywać materiałów, pomyślałem że może uda się z tego zrobić jakąś książkę. Skontaktowałem się z ówczesnym dyrektorem ostrowskiej biblioteki – panem Włodzimierzem Grabowskim, który bardzo pozytywnie zareagował na ten pomysł.

TO: Czy udało się natrafić na jakieś cenne znalezisko w tych poszukiwaniach bądź jakieś ciekawostki?

ŁP: Jeśli chodzi o ciekawostki, to było kilka cennych znalezisk. Na przykład w 1867 roku ukazała się wzmianka o tym, że w Zębcowie odnaleziono skarb. Nie był to wielki skarb, chodziło o kilka monet z czasów Jana Kazimierza i Michała Korybuta Wiśniowieckiego, ale zawsze to ciekawostka. Bardzo cennym źródłem okazały się wspomnienia Agatona Ziółkowskiego kierownika szkoły z okresu przedwojennego i krótko po wojnie, który opisywał historię tajnego nauczania w Zębcowie. Te notatki były dosyć spore w porównaniu z tym co można było znaleźć w archiwach. Ważnym źródłem danych były dla mnie niemieckie verlustlisten czyli lista strat z czasów I wojny światowej. Na tych listach odnotowano zarówno poległych, rannych, jak i osoby które trafiły do niewoli. Okazało się, że spośród mieszkańców Zębcowa było tam ponad 60 osób. Bardzo prawdopodobne, że w każdej rodzinie był ktoś kto uczestniczył w tej wojnie. Sporo osób poległo. Z innych cennych źródeł trzeba wymienić akta metrykalne z 1852 roku dokumentujące ofiary cholery, która nawiedziła okolice. Zmarło wtedy 10% mieszkańców Zębcowa i musiało to być traumatyczne wydarzenia, gdyż wszystko wydarzyło się zaledwie w ciągu jednego miesiąca.

 

TO: A czy Zębców może się poszczycić jakimi znaczącymi postaciami?

ŁP: Udało mi się odnaleźć nieco informacji na temat osób, które się wyróżniały na polu działalności społecznej czy patriotycznej, które były związane z Zębcowem, a po których ślad praktycznie zaginął. Jednym z nich jest ksiądz Grzęda urodzony w Zębcowie, który był znanym społecznikiem zarówno w Ostrowie jak i w Poznaniu. Ważnymi postaciami byli kierownicy miejscowej szkoły. Interesującą postacią jest również Michał Becker, urodzony w Zębcowie syn ówczesnego kierownika szkoły Konstantego Beckera. Zasłynął on tym, iż w czasie plebiscytu na Warmii i Mazurach, gdzie mieszkał i prowadził aptekę, czynnie włączył się w agitację za stroną Polską. Był później prześladowany przez Niemców, musiał opuścić tamte strony i ostatecznie zamieszkał w Lesznie. U nas jest to postać nieznana, ale jego działalność została odnotowana w Encyklopedii Warmii i Mazur.

TO: Czy w odnalezionych dokumentach dominują informacje z jakiejś dziedziny lub konkretnego okresu?

ŁP: W swoich poszukiwaniach starałem się całościowo podchodzić do tematu i szukać informacji o całym okresie 600-lecia. Sporą pomocą było opracowanie pana Kieremkampta inwentarzy dóbr Przygodzickich, gdyż jest tam sporo wzmianek o Zębcowie z II połowy XVIII wieku, sprzed rozbiorów. Wcześniejsze wzmianki dotyczyły głównie aktów sprzedaży Zębcowa, który był wsią szlachecką i kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk, w całości bądź w części. Ciekawym źródłem są też księgi metrykalne. Co prawda z nich zbyt dużo o historii się nie dowiemy, ale można prześledzić proces powstawania nazwisk, czasami były to jeszcze przezwiska. Najstarsze nazwiska mieszkańców Zębcowa, które zachowały się w księgach metrykalnych zostały odnotowane w książce.

TO: Czy mieszkaniec Zębcowa sprzed 100 czy 200 lat odnalazłby dzisiaj jakieś ślady „swoich czasów”?

ŁP: Ze starego Zębcowa dzisiaj pozostało niewiele. Niedawno została rozebrana karczma, która nie była niestety zabytkiem, a której fotografia została umieszczona na okładce mojej książki. Przedszkole, które kiedyś było dworkiem również zostało rozebrane. Trochę szkoda. Z najstarszych budynków zachował się budynek, który kiedyś były spichlerzem, a obecnie został zaadaptowany na dom mieszkalny, no i jest szkoła, której główny budynek ma ponad 100 lat.

TO: Przez wiele lat Zębców był odrębną miejscowością…

ŁP: Jest taka mapa z 1890 roku gdzie widać rozkład zabudowań ówczesnej wsi Zembcow. Do Ostrowa Zębców został włączony dopiero w 1934 roku. Wtedy też nadano nazwy ulicom, które w książce są wymienione wraz z datami ich powstania. Przez długi czas w Zębcowie było kilka ulic: Włościańska, Siewna, Rataja, Staroprzygodzka, a pozostały jego obszar stanowiły pola uprawne, które doskonale pamiętają jeszcze jego starsi mieszkańcy.

TO: Co było największym problemem w czasie pisania książki?

ŁP: Mobilizacja. Co prawda była wspomniana data – 2019 rok, która mobilizowała do wysiłku, aczkolwiek ostatecznie nie udało się jej dotrzymać. Z różnych względów. Ostatecznie jednak wyszło to na plus dla tej publikacji. Problemem były też wyjazdy do archiwów, gdyż są one czynne w godzinach mojej pracy, stąd trzeba było poświęcić na to część urlopu. Wreszcie same poszukiwania w archiwach. Zamawiałem praktycznie wszystkie sygnatury ze starostwa odolanowskiego, w których spodziewałem się cokolwiek znaleźć i tak średnio na 10 zamówionych, jeżeli w 2-3 udało się coś znaleźć to było dobrze. A i to „coś”, to czasami było bardzo niewiele.

TO: Nakład książki wydanej w roku ubiegłym rozszedł się błyskawicznie.

ŁP: Nakład książki niestety nie był duży i został dość szybko wyczerpany, ale dzięki staraniom Biblioteki Publicznej im. Stefana Rowińskiego, która jest jej wydawcą, pojawiła się szansa na dodruk. Jest mi niezmiernie miło, że starania te zostały zwieńczone sukcesem, dlatego dzisiaj mogę zaprosić czytelników zainteresowanych moją książkę na spotkanie promocyjne, które odbędzie się w środę – 22 czerwca o godzinie 18 w Czytelni Biblioteki Głównej.

TO: My również zapraszamy i życzymy owocnych działań zarówno w obszarze promocji tej książki jak i być może kolejnych.

ŁP: Dziękuję za życzenia i dziękuję za tą rozmowę, która mam nadzieję przyczyni się do spełnienia przynajmniej pierwszej części waszych życzeń (uśmiech).

REKLAMA
Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

19
Piątek
Sierpień 2022
Sierpień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1234
imieniny:
Emilii, Julinana, Konstancji
REKLAMA