Wykonane po raz drugi testy pracowników DPS-u w Psarach dały wyniki ujemne a to oznacza, że będą oni mogli powrócić do swoich domów po przymusowej 2-tygodniowej kwarantannie na terenie placówki.
Jak poinformował starosta ostrowski Paweł Rajski:
- Bardzo zależało mi na wykonaniu pracownikom DPS-u kolejnych testów, aby ewentualny ich powrót do domów nie był obarczony ryzykiem. Wszystkie testy dały wynik ujemny , co oznacza to, że po okresie heroicznej pracy i pozostawania od dawna w placówce będą mogli w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin powrócić do domów.
Obowiązki pracowników powracających do domów przejmą ci, którzy kwarantannę odbywali w domach oraz grupa wolontariuszy, która odpowiedziała na apel starosty o bezpośrednią pomoc w pracy na rzecz ośrodka.
- Staram się studzić emocje, ale mam wielką nadzieję, że pozytywnych informacji będzie więcej i oznaczać one będą długo wyczekiwany powrót do normalności. Tego sobie i całej społeczności DPS Psary szczerze życzę – podsumowuje Paweł Rajski.
Przypomnijmy, że dramatyczna walka z koronawirusem rozpoczęła się w Psarach 7 kwietnia, kiedy stwierdzono zakażenie u jednej z pracownic. Natychmiast podjęto decyzję o objęciu kwarantanną 166 pensjonariuszy i blisko 100 pracowników, z czego 43 przebywało na terenie ośrodka. Przeprowadzone wówczas testy potwierdziły zakażenie u 13 pensjonariuszy i 16 pracowników, z czego 8 przebywało na terenie ośrodka. Wszyscy pracownicy z pozytywnym wynikiem opuścili placówkę, a część chorych pensjonariuszy przetransportowano do szpitala w Poznaniu.
Obecnie na terenie DPS-u pozostaje grupa pensjonariuszy z wynikiem pozytywnym, których stan zdrowia jest dobry. Jeśli wszyscy powrócą do zdrowia, to będzie oznaczało, że DPS w Psarach pokona koronawirusa.
Komentarze
Zostaw komentarz