Dwie bramki zdobyte w ostatnich minutach meczu dały Pogoni Nowe Skalmierzyce zwycięstwo 4:2 nad wyżej notowanym Świtem Szczecin.
Jesienią w meczu ze Świtem w Szczecinie piłkarze Pogoni Nowe Skalmierzyce przegrali 0:6, a w tabeli III ligi ustępowali szczecinianom aż o 10 punktów. A jeśli wziąć pod uwagę, że w ostatnich pięciu meczach zdobyli tylko 3 bramki, to ich dokonanie w sobotnim meczu należy uznać za majstersztyk.
Goście rozpoczęli sobotni mecz z dużym animuszem i już w 5 minucie objęli prowadzenie, które utrzymywali prawie przez całą pierwszą połowę. „Prawie”, gdyż w 44 minucie Patryk Palat popisał się celnym strzałem doprowadzając do remisu, a chwilę później Marcin Lis skopiował jego wyczyn i dość nieoczekiwanie na przerwie Pogoń prowadziła 2:1.
Po przerwie szczecinianie potrzebowali kwadransa by doprowadzić do wyrównania, ale odzyskać prowadzenia nie potrafili. Wynik 2:2 wydawał się być korzystnym dla gospodarzy, ale nie tego dnia. W 86 minucie Pogoń przeprowadziła jak się wydawało „akcję meczową” po której bramkę na 3:2 zdobył Filip Szczewczyk. Jednak zamiast bronić korzystnego wyniku skalmierzyczanie w ostatniej minucie raz jeszcze ukąsili rywala bramką na 4:2 autorstwa Patryka Palata odnosząc w pełni zasłużone zwycięstwo.
Po serii ciężkich meczów Pogoń potrzebowała takiego zwycięstwa – nad trudnym przeciwnikiem i z dużą zdobyczą bramkową.
Pogoń Nowe Skalmierzyce - Świt Szczecin 4-2 (2:1)
bramki
Pogoń:Patryk Palat (44), Marcin Lis (45), Filip Szewczyk (86), Patryk Palat (90)
Świt: Dmytro Sydorenko (5), Adam Ładziak (60)
Komentarze
Zostaw komentarz