Piłkarki Ostrovii kolejny raz odniosły efektowne zwycięstwo pokonując na wyjeździe Loczki Wyszków 6:1.
W poprzednim sezonie biało-czerwone z Wyszkowa wróciły „na tarczy”. W tym roku wzięły na rywalkach srogi rewanż. Ostrowianki rozpoczęły mecz w swoim stylu przystępując do szturmu od pierwszych minut, stwarzając sobie sytuacje bramkowe. W 15 minucie Julia Tokar przypieczętowała ataki Ostrovii strzałem do bramki i otworzyła wynik meczu. Kolejne dwa gole biało-czerwone zdobyły w odstępie zaledwie 5 minut. Najpierw dośrodkowanie Julii Tokar wykorzystała Patrycja Golińska, a chwilę później Aleksandra Krawiec umieściła piłkę w bramce po podaniu Marty Kraszkiewicz. W 35 minucie raz jeszcze przypomniała o sobie Julia Tokar. Wykorzystując zamieszanie podbramkowe zdobyła bramkę na 4:0. Tym razem gospodynie odgryzły się szybko zdobytą bramką honorową, ale wynik 4:1 na przerwie dobrze wróżył na drugą część meczu.
Już w pierwszej minucie po wznowieniu gry Patrycja Golińska zdobyła piątego gola, a po serii zmian dokonanych przez trenera Łukasza Pawlaka na listę strzelczyń w 80 minucie wpisała się wprowadzona z ławki Patrycja Czerniejewska ustalając wynik meczu na 6:1.
Loczki Wyszków – TP Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 1:6 (1:4)
Komentarze
Zostaw komentarz