6:1 piłkarze Piasta Czekanów pokonali Victorię Ostrzeszów.
W pojedynku z zamykającą tabelę Victorią Ostrzeszów będący ostatnio na fali Piast Czekanów był zdecydowanym faworytem.
Tymczasem goście od pierwszych minut niedzielnego meczu postawili twarde warunki co sprawiło, że czekanowianom trudno było przeprowadzić skuteczną akcję. Sztuka ta udała im się dopiero w 30 minucie, kiedy to Piast objął prowadzenie, ale gol ten nie nie zmienił obrazu gry i Victoria dalej skutecznie broniła dostępu do swojej bramki.
Mało tego - tuż po przerwie ostrzeszowianom udało się doprowadzić do wyrównania, wywołując konsternację wśród licznie zgromadzonych kibiców Piasta. Widocznie jednak bramka ta była potrzebna by gospodarze mogli wskoczyć na właściwe tory, gdyż od tego momentu czekanowianie zdominowali grę, a co najważniejsze zaczęli zdobywać bramkę za bramką. Na odzyskanie prowadzenia gospodarze potrzebowali niespełna dziesięciu minut, później zaś kolejne bramki padały jak na zamówinie i nie zmienił tegi fakt że Piast od 60 minuty grał w "10" po tym jak drugą żółtą kartkę otrzymał Mikołaj Szlacheta. Ostatecznie licznik Piasta zatrzymał się na "6" i zwycięstwie 6:1.
Porażka Zawiszy Łęka Opatowska w Krotoszynie sprawiła, że Piast ma już tylko 4-punktową stratę do lidera, aczkolwiek grupa pościgowa jest bardzo liczna i w sumie aż 10 drużyn aktualnie liczy się w walce o czołowe miejsca.
Piast Czekanów - Victoria Ostrzeszów 6:1 (1:0)
bramki
Piast: Graczyk x2, Kłobusek x2, Olszewski, Jabłoński
Victoria: ?
Komentarze
Zostaw komentarz