Udanie wypadła inauguracja rundy wiosennej w Lidze Okręgowej. Zespoły powiatu ostrowskiego odniosły 4 zwycięstwa i tylko 1 porażkę.
Liga Okręgowa
Jako pierwsi rundę wiosenną w Lidze Okręgowej rozpoczęli piłkarze wicelidera Pogoni II Nowe Skalmierzyce wyjazdowym meczem z KS-em Rogaszyce. Kibice w Rogaszycach obejrzeli ciekawe widowisko, a losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich minutach. Skalmierzyczanie już w 18 minucie objęli prowadzenie po strzale Mikołaja Kołaczyka, ale tuż przed przerwą gospodarze doprowadzili do wyrównania. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry Pogoń odzyskała prowadzenie a zdobywcą gola był Dawid Kuczyński. Jednak i tym razem miejscowi potrafili doprowadzić do wyrównania. Dopiero szturm w ostatnich minutach meczu przyniósł Pogoni dwa gole i zwycięstwo W 87 minucie bramkarza gospodarzy pokonał Bartłomiej Mielcarek, a trzy minuty później to samo uczynił Jakub Celer ustalając wynik meczu na 4:2.
Czarni Wierzbno zaliczyli równie udany wyjazd na trudny teren do Żerkowa. Pierwszą bramkę w meczu z GKS-em zdobył w pierwszej połowie Kamil Nowak. W drugiej połowie swoje trafienia dołożyli Peter Suswam i Maciej Marcinkowski. Gospodarze dopiero w doliczonym czasie zdobyli honorowego gola na 1:3. Tym samym Czarni sprawili miłą niespodziankę i opuścili przedostatnie miejsce w tabeli.
Derbowy pojedynek w Łąkocinach pomiędzy Ogniwem a Baryczą Janków Przygodzki obfitował w dużą liczbę goli. Wymiana ciosów zakończyła się wygraną Baryczy 4:3, co jest wynikiem tyleż zaskakującym co cennym dla Jankowian, gdyż co prawda nadal zajmują oni ostatnie miejsce w tabeli, to jednak zredukowali straty do poprzedzających ich drużyn z 6 do 3 punktów.
Pierwszą kolejkę zamknął mecz Odolanovii Odolanów z LAS-em Kuczków rozgrywany na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Pleszewi. Odolanowianie przez blisko półgodziny szukali okazji do zdobycia gola i dopiero w 27 minucie po dośrodkowaniu w pole karne sztuka ta udała się Kacprowi Dzierli, który głową skierował ją do siatki. Mimo wielu okazji Odolanovia długo nie mogła podwyższyć wyniku. W 72 minucie jeden z zawodników gospodarzy otrzymał czerwoną kartkę co ułatwiło nieco zadanie Odolanowianom – w 80 minucie Jakub Kraska również popisał się ładnym strzałem głową ustalając wynik meczu na 0:2.
Fot. Odolanovia Odolanów
Komentarze
Zostaw komentarz