Rozpędzona ekipa Rebud KPR Ostrovii niespodziewanie przegrała w Opolu z Gwardią 32:40.
Ostrowianie słabo zaprezentowali się w Opolu od pierwszych minut meczu. W pierwszym kwadransie gospodarze uzyskali 6-bramkową ptrzewagę (10:4), później biało-czerwoni zabrali się co prawda za odrabianie strat, ale sił wystarczyło im tylko na to by zbliżyć się na 4 gole i na przerwie Gwardia prowadziła 21:17.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze kontrolowali przebieg meczu i ostatecznie powiększyli przewaę o kolejne 4 bramki wygrywając pewnie 40:32.
Porażka co prawda nie zmieniła pozycji Ostrowian w tabeli Orlen Superligi. Pozostaje mieć nadzieję, że był to tylko wypadek przy pracy.
Corotop Gwardia Opole - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 40:32 (21:17)
Komentarze
Zostaw komentarz