Miniony weekend przyniósł wyrównany bilans drużynom powiatu ostrowskiego grających w ligach okręgowych: 8 zwycięstw, 8 porażek i 2 remisy.
Klasa Okręgowa /3-1-2/
Pogoń II Nowe Skalmierzyce „idzie na rekord” – Skalmierzyczanie nie tylko pewnie dzierżą pozycję lidera, ale gromią kolejnych rywali. Tym razem ich ofiarą padł KP Słupia, który wyjechał z Nowych Skalmierzyc z bagażem 5 goli, a festiwalem strzeleckim przy ul. Mostowej tym razem rządził Dawid Kuczyński, który w pierwszej połowie zaliczył klasycznego hat-tricka, a na koniec meczu dołożył jeszcze czwarte trafienie. W międzyczasie bramkarza gości pokonał również Mikołaj Kołaczyk. Gościom na pocieszenie pozostała honorowa bramka i mecz zakończył się wynikiem 5:1.
Wicelider Odolanovia Odolanów podąża krok w krok za Pogonią. W derbowym pojedynku na własnym boisku Odolanowianie pokonali Czarnych Wierzbno 2:0 po dwóch trafieniach Tomasza Krakowskiego. Niestety dla Czarnych porażka z Odolanovią oznacza kolejny krok w kierunku spadku z Okręgówki.
Widmo spadku niezmiennie towarzyszy również Baryczy Janków Przygodzki, która tym razem zremisowała 0:0 z Gladiatorami Pieruszyce, a zdobyty 1 punkt pozwolił jej jedynie zbliżyć się na 3 „oczka” do przedostatnich Czarnych Wierzbno.
Ogniwo Łąkociny zainkasowało cenne 3 punkty pokonując GKS Żerków 2:0 i umacniając swoją pozycję w środku tabeli.
Bolesną porażkę przełknąć musiał Huragan Szczury przegrywając na wyjeździe 0:4 z walczącym o utrzymanie KS-em Rogaszyce.
A-klasa /2-0-3/
W derbowym meczu w Tarchałach Wielkich Tarchalanka definitywnie pozbawiła marzeń o włączenie się do walki o awans Ostrovię II Ostrów Wlkp., choć wygrana nie przyszła liderowi łatwo. Wynik meczu otworzył w 14 minucie Michał Szczurawski dając Tarchalance prowadzenie, ale kwadrans później Oliwier Urbaniak doprowadził do wyrównania. W drugiej połowie role się odwróciły – Ostrovia wyszła na prowadzenie po golu Wiktora Sobczaka, ale cieszyła się z prowadzenia tylko 6 minut, gdyż bramkę na 2:2 zdobył Józef Goliński. W 78 minucie losy meczu rozstrzygnął Tomasz Kempiński zdobywając gola na 3:2.
Jeszcze więcej goli padło w drugim z derbowych pojedynków – w Sieroszewicach, gdzie Iskra-Prosna podejmowała Błękitnych Chruszczyny. Goście rozpoczęli szybko, bo już w 6 minucie gola z rzutu karnego zdobył Marcin Smoliński, ale kilka minut później Bartłomiej Chwiłkowski doprowadzil do wyrównania. W 15 minucie Błękitni znów objęli prowadzenie po strzale Bartosza Galewskiego (1:2), jednak w ostatnim kwadransie pierwszej połowy gole dla Iskry zdobyli Wiktor Rudowicz i Ireneusz Czupryn (3:2). W drugiej połowie piłka wpadała tylko do jednej bramki. Na 4:2 podwyższył Mateusz Bąk, a w ostatnim kwadransie bramkarza gości pokonali raz jeszcze Chwiłkowski i Czupryn i mecz zakończył się wynikiem 6:2.
OKS Ostrów Wlkp. przegrał na wyjeździe z wiceliderem Piastem Kobylin 0:2, co również oznacza wyłączenie drugiej z ostrowskich drużyn z walki o awans.
B-klasa /3-1-3/
Lider grupy 11 Bonikowia Boników pewnie pokonała na władnym boisku Żaki Taczanów 7:1. Z walki o awans nie rezygnuje Raszkowianka Raszków, która pokonała na wyjedzie rezerwy Piasta Kobylin 2:1, dzięki czemu awansowała na 3 miejsce i traci tylko 2 punkty do wicelidera – Sokoła Chwaliszew. LKS Gorzyce Małe-Baby zremisował 3:3 z CKS-em Zduny, natomiast Błysk Daniszyn przegrał 1:3 z Gromem Czeluścin.
Ciekawie zrobiło się w grupie 12 po porażce lidera LZS-u Siedlików. LKS Czarnylas pokonując bowiem w derbowym meczu Orła Wysocko Wielkie 5:0 zbliżył się 2 punkty do niedawnego lidera i już za tydzień może podjąć szturm na miejsce dające awans do A-klasy. Bolesnej porażki 1:8 doznała Barycz II Janków Przygodzki w wyjazdowym meczu ze Zrywem Kierzno.
Fot. Tarchalanka Tarchały Wielkie /PW Fotografia/
Komentarze
Zostaw komentarz