10 zwycięstw, 2 remisy i 6 porażek to bilans weekendu drużyn powiatu ostrowskiego na boiskach lig okręgowych.
Klasa Okręgowa /3-0-3/
Na górze tabeli w miniony weekend działy się rzeczy wielkie. W meczu na szczycie w Pleszewie tamtejsza Stal (wicelider) podejmowała lidera – Pogoń II Nowe Skalmierzyce. Stawką pojedynku był z jednej strony fotel lidera, ale z drugiej strony utrzymanie dającego udział w barażach miejsca drugiego. Pierwszy cios wyprowadzili Skalmierzyczanie – w 19 minucie akcję Pogoni celnym strzałem do bramki wykończył Dawid Kuczyński. Na odpowiedź gospodarzy długo nie trzeba było czekać. Dwie minuty później po rzucie wolnym Stal doprowadziła do remisu. Na początku drugiej połowy Kuczyński raz jeszcze popisał się trafieniem do siatki i tym razem Pogoni udało się utrzymać korzystny rezultat do końca meczu zakończonego zwycięstwem lidera 2:1.
Kiedy w Pleszewie mecz dobiegał końca, na boisko w Żerkowie wybiegli piłkarze Odolanovii Odolanów by zmierzyć się z miejscowym GKS-em. Porażka Stali oznaczała, że Odolanovii potrzebowała tylko 1 punktu by wrócić na pozycję wicelidera, aczkolwiek zwycięstwo w sposób znaczący poprawiłoby sytuację zespołu z Odolanowa. Jak się okazało, pokonanie walczącego „o pietruszkę” zespołu z Żerkowa nie było rzeczą łatwą. Przez 90 minut Odolanovia biła głową w mur i dopiero w doliczonym czasie obrona GKS-u pękła. W odstępie zaledwie 1 minuty Tomasz Krakowski zdobył dwa gole dając Odolanovii cenne zwycięstwo 2:0.
Na drugim biegunie tabeli – mimo ambitnej postawy i dwóch goli Tobiasza Bizana, Barycz Janków Przygodzki przegrała w Mikstacie z Lilią 2:4 i jedną nogą jest już niestety w A-klasie.
Nie poprawiła się też sytuacja przedostatnich w tabeli Czarnych Wierzbno, którzy z Sokołem Bralin przegrali przed własną publicznością aż 0:4. Zespół z Wierzbna nie jest w tak beznadziejnej sytuacji jak Barycz, ale ma 4 punkty straty do zajmującego „bezpieczne” miejsce LAS-u Kuczków.
Punktów nie zdobył również Huragan Szczury przegrywając dotkliwie w Pieruszycach z Gladiatorami 1:5, a honorową bramkę zdobył w tym meczu Patryk Adamski.
Dobre spotkanie rozegrała ekipa Ogniwa Łąkociny. W wyjazdowym pojedynku z Białym Orłem Koźmin już w 9 minucie Łukasz Kopa dał Ogniwu prowadzenie i choć gospodarze kilka minut przed przerwą doprowadzili do wyrównania, to gola do szatni zdobył raz jeszcze Kopa, a po przerwie wynik meczu na 1:3 ustalił Kacper Piotrowicz.
A-klasa /3-1-1/
Walka o miejsce 2 między Piastem Kobylin i Tarchalanką Tarchały Wielkie zaczyna przypominać wyścig ślimaków. W poprzedniej kolejce oba zespoły solidarnie zgubiły punkty, a w miniony weekend sytuacja ta się powtórzyła. Piast bezbramkowo zremisował mecz w Droszewie, natomiast Tarchalanka Tarchały Wielkie w meczu z Pogonią Książ Wielkopolski zremisowała 1:1. Korzysta na tym lider – Czarni Dobrzyca, będący coraz bliżej awansu do Okręgówki.
OKS 1926 Ostrów Wlkp. odniósł efektowne zwycięstwo 6:2 nad Sulmirczykiem Sulmierzyce, a gole w tym meczu zdobywali Krystian Hałas, Kacper Pocztowski, Maksymilian Borkowski, Amadeusz Wosiński, Rafał Drzazga i Mateusz Dziuba.
Iskra-Prosna Sieroszewice odniosła ważne zwycięstwo pokonując Stal II Pleszew 3:1 po bramkach Mikołaja Karbowego, Bartłomieja Chwiłkowskiego i Huberta Krupy. Zwycięstwo to pozwoliło ekipie z Sieroszewic oddalić się nieco od strefy spadkowej, aczkolwiek na świętowanie utrzymania w lidze jeszcze jest za wcześnie.
W derbowym meczu w Dębnicy Dąb pokonał Ostrovię II Ostrów Wlkp. 4:1. Bramki dla Dębu zdobyli Łukasz Jamry (x2), Tomasz Krawczyk i Błażej Goliński, natomiast honorową bramkę dla Ostrovii zdobył Oliwier Urbaniak.
B-klasa /4-1-2/
W czubie tabeli grupy 11 bez zmian. Liderująca Bonikowia Boników pokonała KS Pogorzelę 4:1, natomiast zajmująca miejsce 3. Raszkowianka Raszków wygrała 4:0 wyjazdowy mecz z Żakami Taczanów. Wicelider z Chwaliszewa też nie zgubił punktów i Raszkowianka nadal traci 2 oczka do drugiego miejsca.
Błysk Daniszyn pokusił się o kolejną niespodziankę remisując tym razem 2:2 z Błękitnymi Spartą Kotlin. W ostatnich dwóch kolejach Błysk zdobył 4 z posiadanych 5 punktów.
LKS Gorzyce Małe-Baby bez wychodzenia na boisko zainkasował trzy punkty, po tym jak Grom Czeluścin zrezygnował z rozegrania meczu.
Lider grupy 12 LKS Czarnylas wykonał zadanie pokonując Sokoła Świba 3:2, aczkolwiek pozbył się w ten sposób tylko jednego rywala w walce o awans. Nadal ma jednak w perspektywie wolną kolejkę i musi w następnym meczu pokonać Zefkę II Kobyla Góra by nie zakończyć rozgrywek na nie dającym awansu miejscu 3. Nie pomógł zespołowi z Czarnegolasu Orzeł Wysocko Wielkie przegrywając ze wspomnianą Zefką II Kobyla Góra 1:4. Barycz II Janków Przygodzki została rozgromiona przez Wielkopolanina Siemianice 0:9.
fot. Odolanovia Odolanów
Komentarze
Zostaw komentarz