W środowisku ostrowskich seniorów zapanował wielki smutek i żal w związku ze śmiercią Aleksandry Biegańskiej, prezes Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ostrowie Wielkopolskim, która przez 18 lat jego istnienia miała duży wpływ na rozwój i imponujący dorobek Uniwersytetu, jego ważną rolę i pozycję wśród organizacji pozarządowych dbających o poprawę jakości życia najstarszych mieszkańców naszego miasta. Odeszła od nas zdecydowanie za wcześnie kobieta wielkiego serca i wytrwałej pracy, z werwą i pozytywną energią podejmująca prospołeczne inicjatywy i działania aktywizujące lokalne środowisko senioralne.
Całym swoim życiem udowadniała, jak dzielić się dobrem, jak pomagać innym w rozwiązywaniu trudnych dla nich spraw, jak żyć radośnie i aktywnie. Mądra, zdolna, odważna, miła i uśmiechnięta, rzetelna i kreatywna, przyjazna i pomocna, potrafiąca scalać ludzi dla osiągnięcia konkretnych celów. Zawsze obecna tam, gdzie trzeba było troski, wsparcia i działania. Dla wielu niezastąpiona. Symbol dobra, ciepła i oddania. Swoją postawą – twórczą, radosną i ekspresyjną – wpływała na utrwalanie więzów międzyludzkich.
Pedagog z powołania o niepokornym sercu i twórczym usposobieniu traktujący swoją pracę jako służbę dzieciom, młodzieży i osobom dorosłym. Całe życie poświęciła drugiemu człowiekowi. Społeczniczka z sercem, zaangażowana w codzienne sprawy miasta i powiatu. Wyróżniona wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi, w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Komisji Edukacji Narodowej i Złotym Krzyżem ZHP.
Przez 24 lata pełniła funkcję wicedyrektora w Studium Nauczycielskim oraz w IV Liceum Ogólnokształcącym im. Fryderyka Chopina w Ostrowie Wielkopolskim, dając się poznać jako człowiek wyjątkowy, pełen życzliwości i zrozumienia. Była nie tylko doskonałym pedagogiem i wyrozumiałą dyrektorką, ale przede wszystkim wielką przyjaciółką młodzieży, którą zawsze słuchała, wspierała i inspirowała.
Instruktor ZHP z ponad 50-letnim stażem, organizator m.in. kolonii zuchowych i obozów harcerskich, członek Kadry Kształcącej w Chorągwi Kaliskiej ZHP a obecnie Komisji Historycznej Hufca ZHP oraz Kręgu Instruktorskiego im. Szarych Szeregów w Ostrowie Wielkopolskim. Posiada Honorowy tytuł „Senior ZHP” oraz medal „100 lat Harcerstwa na Ziemi Ostrowskiej”.
Aleksandra Biegańska jest jedną z tych osób, które miały ogromny wpływ na kształtowanie polityki senioralnej w Ostrowie Wielkopolskim. Od 2007 r. jako senior – emeryt współtworzyła bogatą jakość działalności Ostrowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w zakresie jego funkcji edukacyjnej, integracyjnej i środowiskowej. Dzięki temu liczba słuchaczy – mieszkańców miasta i powiatu stale wzrastała, a ilość zajęć edukacyjnych i pozaedukacyjnych prowadzona jest obecnie w 25 sekcjach i kołach zainteresowań. W ramach działań na rzecz ludzi i dla ludzi podejmowała różnorodne inicjatywy związane z poprawą jakości życia osób starszych, wpływała na rozwijanie ich pasji i zainteresowań, na aktywne włączanie w nurt życia miasta i powiatu. W ten sposób wzbogacała życie licznej grupy seniorów i nadawała mu konkretny sens.
To dzięki takim osobowościom przestrzeń miejska dla seniorów jest coraz większa a oferta coraz bogatsza. Na specjalny szacunek i uznanie zasługuje jej aktywność skierowana na rzecz ochrony i promocji zdrowego stylu życia, szeroko pojętego bezpieczeństwa, ochrony środowiska oraz upowszechniania kultury, turystyki i rekreacji.
Aleksandra Biegańska zwiedziła niemal cały europejski kontynent, w przeszłości z młodzieżą, jeszcze niedawno z dorosłymi, bo turystyka i poznawanie świata były jej pasją. Zaraziła tym niemało seniorów w naszym mieście i powiecie jako koordynator działalności Klubu Podróżnika przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku.
Była uznanym organizatorem wielu niezwykłych wydarzeń w mieście i powiecie o charakterze edukacyjnym, kulturalnym, rekreacyjnym i patriotycznym. Dużo czasu i energii życiowej poświęcała inicjując współpracę ostrowskiego uniwersytetu z wieloma instytucjami, placówkami oświatowymi, domami pomocy społecznej, klubami seniora i innymi organizacjami pozarządowymi, która dawała jego członkom radość życia, stanowiła odskocznię od szarzyzny dnia codziennego, pozwalała poszerzać wiedzę, nawiązywać ciekawe przyjaźnie i spoglądać optymistycznie w przyszłość. Podejmowała różnorodne działania na rzecz budowania, kształtowania i umacniania więzi międzypokoleniowej oraz wolontariatu senioralnego.
Na podkreślenie zasługuje fakt promowania przez nią otwartej polityki senioralnej, w tym
inicjatyw i wydarzeń z życia ostrowskich seniorów w ramach projektów i grantów przyznawanych przez Prezydent Miasta, Starostę Ostrowskiego i Marszałka Województwa Wielkopolskiego.
Angażując się w wiele akcji charytatywnych udowodniła, że warto mieć satysfakcję z włączania się w nurt życia społecznego uniwersytetu i miasta. Swoją postawą dodawała otuchy, pokazywała światełko w tunelu, pozwalała uwierzyć, że należy walczyć o realizację swoich pasji i marzeń. W ten sposób uświadamiała innym, jak ważne jest poszanowanie godności drugiego człowieka.
Dzięki niej Uniwersytet Trzeciego Wieku w Ostrowie Wielkopolskim może poszczycić się konkretnym dorobkiem organizacyjnym i merytorycznym. Posiada określoną rangę w województwie i kraju, a członkowie stowarzyszenia oceniają jego działalność jako fenomen. Postawa i zaangażowanie Aleksandry Biegańskiej jako prezes OUTW sprawiły, że dzisiaj seniorzy uczestniczą aktywnie w tworzeniu więzi, działają w grupie na rzecz wspólnych celów i rozwiązywaniu bieżących problemów tych osobistych i społecznych.
Miała znaczny wpływ na to, że Koalicja na rzecz Gmin Przyjaznych Seniorom przyznała w 2016 roku miastu Ostrów Wielkopolski wyróżnienie Ostrów Wielkopolski miastem przyjaznym seniorom, a rok później Światowa Organizacja Zdrowia przyjęła Ostrów Wielkopolski do prestiżowej sieci Miasto Przyjaznym Starzeniu.
Kto ją znał ten wie, że uśmiechem wypełniała każdy dzień. Jej kreatywność, kultura osobista, serdeczność i wyrozumiałość, ujmujący sposób bycia, pozytywne nastawienie do życia i ludzi, otwartość na dialog czy wspieranie osób poszkodowanych przez los, wzbudzały powszechną sympatię i poważanie. Jako człowiek i społecznik pokazywała, jak należy budować i pielęgnować życzliwe relacje między ludźmi, przekonywać innych do aktywności i tworzenia klimatu nadziei i wiary w lepsze jutro. Bez takich postaci świat byłby szary, smutny i ponury.
Jej odejście pozostawiło niewyobrażalną pustkę w życiu wielu osób, którzy mieli szczęście ją znać, z którymi współpracowała oraz dzieliła radości i smutki. Te niezwykłe chwile w jej towarzystwie oraz przeżycia i wspomnienia pełne ciepła i entuzjazmu stały się teraz dla nich niezwykle cenne.
Z wielkim smutkiem żegnamy osobę, która promieniowała radością i pogodą ducha, roztaczała wokół siebie wizję pozytywnego nastawienia do życia i optymistycznego spoglądania w przyszłość, widzenia świata w barwnych kolorach. Potrafiła wsłuchiwać się w problemy innych ludzi i wspierać ich w trudnych sytuacjach. Jej pogodny i sielski nastrój udzielał się wszystkim, których spotykała na swej drodze. Dlatego zapisała się w sercach i umysłach wielu z nas. Nigdy o niej nie zapomnimy. Taką przyjazną duszą pozostanie na zawsze w naszej pamięci.
Olu, spoczywaj w pokoju!
Kazimierz Nawrocki
Komentarze
Zostaw komentarz