Aż 9 porażek odnotowały zespoły powiatu ostrowskiego w miniony weekend w rozgrywkach lig okręgowych. 7 zwyciężyło swoje mecze, a 3 zremisowały.
Liga Okręgowa /1-1-1/
Wydarzeniem kolejki była tyleż dotkliwa co niespodziewana porażka Odolanovii Odolanów ze Stalą Pleszew. Zespół z Pleszewa w poprzedniej kolejce potknął się w Szczurach, tymczasem Odolanovia, w dwóch pierwszych meczach odniosła dwa pewne zwycięstwa. W pojedynku w Pleszewie doszło jednak do rzadko spotykanej sytuacji. Nie dość, że w 10 minucie Kacper Dzierla otworzył wynik meczu strzelając bramkę samobójczą, to ten sam zawodnik po przerwie podwyższył wynik na 2:0. Tym samym pozbawił swoją drużynę nadziei na odrobienie strat. Trzeciego gola Pleszewianie zdobyli już sami ustalając w 80 minucie wynik spotkania na 3:0.
Huragan Szczury, podobnie jak przed tygodniem, musiał gonić wynik. W meczu z Victorią w Ostrzeszowie gospodarze do przerwy prowadzili 2:0. W drugiej połowie Krzysztof Zydorek zdobył bramkę kontaktową, a w ostatniej minucie Sebastian Smolarek doprowadził do remisu 2:2. Tym samym zespół Huraganu zapisał na swoje konto drugi punkt w tegorocznych rozgrywkach.
Zwycięstwo świętowali kibice w Łąkocinach, gdzie Ogniwo pokonało KS Opatówek 1:0 po bramce Tomasza Bizana w pierwszej połowie meczu. Zdobyte trzy punkty znacznie poprawiły sytuację Ogniwa w ligowej tabeli.
A-klasa /4-0-5/
Sporo bramek oglądali kibice w meczach grupy 8. Najwięcej, bo aż 11 padło w Tarchałach Wielkich, gdzie Tarchalanka podejmowała Ostrovię II Ostrów Wielkopolski. W pierwszej połowie na bramkę Jakuba Pacyny Ostrovia odpowiedziała golem z rzutu karnego Oliwiera Urbaniaka. Drugą połowę gospodarze rozpoczęli z jeszcze większym animuszem bombardując ostrowską bramkę, a gole zdobywali Tomasz Jasiórski, Józef Goliński, Tomasz Kempiński i Krzysztof Strzelec. Dopiero przy stanie 5:1 Ostrowianom udało się odgryźć trafieniem Franciszka Sodkiewicza, szybko jednak bramkę na 6:2 zdobył Krzysztof Strzelec. W końcowych minutach dwie bramki dla Ostrovii zdobył jeszcze Kacper Mielniczek, ale przedzielił je celny strzał Józefa Golińskiego i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 7:4.
W Droszewie OKS 1926 Ostrów Wielkopolski pokonał tamtejszego Sokoła 6:1. Hat-tricka ustrzelił w tym meczu Mateusz Dziuba, dwa gole w doliczonym czasie dołożył Rafał Drzazga, a w pierwszej połowie bramkę z rzutu karnego zdobył dla OKS-u Kacper Pocztowski.
Udanie zaprezentowała się własnym kibicom Bonikowia Boników pokonując Stal II Pleszew 4:2. W pierwszej połowie po golu Vitalija Stanovskiego goście doprowadzili do wyrównania. Sytuacja powtórzyła się po przerwie, kiedy na trafienie Michała Bednarka Pleszewianie odpowiedzieli szybkim golem na 2:2. Ostatecznie jednak gole Zbigniewa Sieraczka i Krzysztofa Kowalskiego przesądziły o zwycięstwie Bonikowii.
Nie udała się wyprawa Błękitnych Chruszczyny do Kalisza na mecz z Prosną. Błękitni przegrali 0:3 i po dwóch kolejkach nadal pozostają bez zdobyczy punktowej.
Czarni Wierzbno mecz 2 kolejki w Sulmierzycach rozegrają dopiero 2 września.
W grupie 9 bramek również padło sporo, ale zdobywali je głównie rywale naszych zespołów. I tak Barycz Janków Przygodzki w wyjazdowym meczu z Pelikanem Grabów przegrała aż 1:7, a honorową bramkę dla Baryczy zdobył Damian Grzegorowski.
Dobrze rozpoczął domowy mecz z Zefką II Kobyla Góra Dąb Dębnica. Gospodarze już w 2 minucie objęli prowadzenie po golu Łukasza Jamrego, niestety w ostatnich 4 minutach pierwszej połowy dali sobie strzelić aż 3 „gole do szatni”. A choć na początku drugiej połowy Jakub Kowalski zdobył kontaktową bramkę, to jednak nie udało się Dębowi doprowadzić do wyrównania i mecz zakończył się wynikiem 2:3.
Iskra-Prosna Sieroszewice również prowadziła 1:0 w wyjazdowym meczu z Orłem Mroczeń, po golu z rzutu karnego zdobytym przez Wojciecha Teodorowicza. Niestety w drugiej połowie gospodarze zdobyli dwa gole i zespół z Sieroszewic przegrał 1:2.
B-klasa /2-2-3/
Efektownie rozpoczęła nowy sezon Raszkowianka Raszków pokonując na własnym boisku 6:3 Sokoła Świbę. Cenne punkty na starcie rozgrywek zdobył Błysk Daniszyn pokonując w derbowym pojedynku LKS Gorzyce Małe – Baby 2:1. Remisem 2:2 zakończył się wyjazdowy mecz debiutującej w rozgrywkach ligowych Błyskawicy Szczurawice z Rzemieślnikiem Mąkoszyce. Również 1 punkt zainkasował Orzeł Wysocko Wielkie remisując 0:0 ze Zrywem Kierzno. Nie udał się z kolei pierwszy mecz w B-klasie drugiemu z beniaminków – Odolanovii II Odolanów, która przegrała na trudnym terenie w Siedlikowie z tamtejszym LZS-em 1:2. Punktów na inaugurację nie zdobył również LKS Czarnylas przegrywając w Siemianicach z Wielkopolaninem 2:3.
fot. Raszkowianka Raszków
Komentarze
Zostaw komentarz