AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Znów to zrobili!

Koszykówka

Tasomix Rosiek Stal odniosła kolejne spektakularne zwycięstwo pokonując w prestiżowym meczu faworyzowany Śląsk Wrocław 93:72.

Jeśli ktoś myślał, że „demolka” jaką niedawno Tasomix Rosiek Stal sprawiła Anwilowi Włocławek była efektem chwilowej słabości rywala lub łutem szczęścia, to z błędu wyprowadził go w meczu ze Śląskiem Wrocław Andrzej Urban i jego ekipa.

Tym razem rozpoczęło się od mocnego uderzenia – już w 3(!) sekundzie pierwsze punkty dla Stali zdobył niesamowity tego dnia Quanterrius Jackson, a w drugiej minucie gospodarze prowadzili już 6:0. Po dwóch trafieniach Wrocławian (6:4) mogło się wydawać, że mecz rozpocznie się na nowo, ale Ostrowianie szybko dorzucili 5 punktów odskakując na 11:4. Później jeszcze dwa razy Śląskowi udawało się zbliżyć na 2 oczka (11:9 i 15:13) ostatecznie jednak pierwszą kwartę żółto-niebiescy wygrali pewnie 24:17.

Przez pierwsze cztery minuty drugiej kwarty goście tylko raz trafili do ostrowskiego kosza i choć był to rzut za trzy, to niewiele on pomógł wobec dobrej gry Stali, której przewaga w tym czasie urosła do 12 punktów (32:20). Śląsk próbował różnych sposobów by odrobić straty, ale jedynym efektem tych starań była wyrównana gra w kolejnych czterech minutach. Później znów nastąpił zryw Ostrowian i z wyniku 39:28 dzięki brawurowej grze tercetu Jackson – Brzović – Sakota Stal po pierwszej połowie prowadziła 52:31. Warto w tym miejscu wspomnieć o sytuacji z ostatnich sekund pierwszej połowy. Przy wyniku 49:28 Wrocławianie zdobyli cenną trójkę na niespełna 8 sekund przed końcem kwarty, co mogło poprawić im samopoczucie na przerwie. Andrzej Urban nie zamierzał jednak tego tak zostawić. Poprosił o przerwę, po której piłka powędrowała jak po sznurku od jednego do drugiego z Ostrowian, aż trafiła w ręce Sakoty, który równo z syreną rzucił za trzy i to Ostrowianie na skrzydłach pofrunęli do szatni.

Początek trzeciej kwarty był niczym zmagania zapaśników – Śląsk za wszelką cenę próbował zmienić losy meczu, Stal zaś twardo stała na nogach dając odpór rywalowi. W połowie kwarty Wrocławianie dwie akcje z rzędu zakończyli celnymi rzutami za trzy, Ostrowianie jednak konsekwentnie punktowali za dwa osłabiając efekt owych trójek, a w końcówce raz jeszcze przyspieszyli i w efekcie po trzech kwartach Stal prowadziła 76:48.

W pierwszych dwóch minutach ostatniej odsłony Stalowcy definitywnie rozstrzygnęli losy meczu aplikując rywalom 9-punktową serię i przy wyniku 85:48 można było się zastanawiać, czy osiągną w tym meczu 40-punktową przewagę. Najwidoczniej jednak nie było to ich celem, gdyż podobnie jak w meczu z Anwilem w końcówce Ostrowianie stali się nieco bardziej gościnni i pozwolili rywalom odrobić część strat zadowalając się zwycięstwem 93:72.

Sobotni mecz miał przynajmniej trzech bohaterów, których dokonania warto wspomnieć.  Pierwszym był wspomniany już Quanterrius Jackson. Amerykanin popisywał się przechwytami, z dziecinną łatwością „wyjmując” piłkę z rąk rywali i notując przy tym 16 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty. Drugi to Luka Sakota zdobywca aż 29 punktów, z czego aż 15 zdobył po rzutach za trzy, a uczynił to w zaledwie 20 minut, jakie spędził na parkiecie. I w końcu Ante Brzović. Chorwat, o którym napisać że dotąd grał bezbarwnie to jakby nic nie napisać, nagle w sobotę doznał olśnienia i zagrał „mecz życia” zdobywając 18 punktów i dokładając do tego 5 zbiórek i 2 asysty.

Piąte zwycięstwo w jedenastym meczu i trzecie z rzędu przed własną publicznością pozwala coraz śmielej spoglądać w górę tabeli. Obecnie Stal ma 3 punkty przewagi nad zamykającymi tabelą zespołami z Gliwic i Krosna, i równocześnie 3 punkty straty do tercetu liderów (Sopot, Szczecin, Gdynia).

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - WKS Śląsk Wrocław 93:72 (24:17, 28:14, 24:17, 17:24)

Stal: Sakota 29, Brzović 18, Jackson 16, Mejeris 11, Gibson 11

Śląsk: Penava 11

Fot. Rafał Jakubowicz

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

19
Niedziela
Kwiecień 2026
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Alfa, Leonii, Tytusa