Jedno zwycięstwo na trzy mecze odnotowały zespoły powiatu ostrowskiego w Lidze Okręgowej.
Wicelider – Odolanovia Odolanów wykonała zadanie jakim było zdobycie 3 punktów w wyjazdowym meczu z walczącym o utrzymanie LZS-em Doruchów. Na pierwszego gola na boisku w Doruchowie trzeba było czekać do 27 minuty, a zdobył go Piotr Skrzypczak. Ledwie siedem minut później na 2:0 podwyższył Mariusz Poślednik. W drugiej połowie Odolanowianie w ciągu kwadransa dołożyli kolejne dwa trafienia, których autorami byli Jakub Bąk i Artur Stachowicz i ustalili wynik 4:0, którym zakończył się mecz. Tymczasem lider – Sokół Bralin zdobył tylko 1 punkt w pojedynku z Białym Orłem Koźmin, co sprawiło że strata Odolanovii do pierwszego miejsca zmalała do 2 punktów.
Ogniwo Łąkociny nie było faworytem wyjazdowego meczu z 3. w tabeli Płomieniem Opatów. Mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy 1:0 i zapewne Łąkocinianie wracali do domu z poczuciem niedosytu, gdyż sprawienie niespodzianki w tym meczu było w ich zasięgu.
W zupełnie innych nastrojach wracali z Pleszewa do Szczur piłkarze Huraganu. Walcząca o miejsce na podium Stal okazała się wyjątkowo niegościnna i już po 10 minutach meczu gospodarze prowadzili 2:0, by zejść na przerwę z wynikiem 3:0. W drugiej połowie na zdobycie kolejnych dwóch goli Pleszewianom wystarczyło 9 minut, a czary goryczy dopełniła bramka na 6:0 zdobyta w doliczonym czasie gry.
fot. Huragan Szczury
Komentarze
Zostaw komentarz