Wyjazd do Wągrowca dla piłkarzy Ostrovii 1909 rozpoczął się pechowo od awarii autokaru na obwodnicy miasta. Dużo lepsze nastroje towarzyszyły biało-czerwonym w drodze powrotnej.
Ostrowianie szybko zmienili środek transportu na auta osobowe i ostatecznie dotarli na czas na arcyważny mecz z Nielbą.
Gospodarze już w 3 minucie objęli prowadzenie po rzucie wolnym. Biało-czerwoni potrzebowali pół godziny gry na odpowiedź. Zastępujący w sobotę kontuzjowanego Bartosza Mosia w linii defensywnej Igor Wojciechowski zgrał głową piłkę do Nikodema Siewiery który skierował ją głową do siatki.
W 39 minucie kiedy futbolówka w okolicach 25 metra trafiła pod nogi Jakuba Kramarczyka ten z pierwszej piłki uderzył ją w stronę bramki rywala zaskakując nie tylko golkipera Nielby ale wszystkich zgromadzonych na stadionie w Wągrowcu. To jeden z najładniejszych goli w tym sezonie.
Po zmianie stron ostrowianie grali mądrze, mając dużo szczęścia, bo gracze Nielby dwukrotnie trafili piłką w słupek. Końcowy rezultat 2:1 jest niezwykle cenny z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie w IV Lidze.
Po zakończonym spotkaniu biało-czerwoni udali się do jednego z lokali w Wągrowcu gdzie wspólnie obejrzeli finał Ligi Mistrzów.
Nielba Wągrowiec – Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 1:2 (1:2)
bramki
Nielba: Jan Strakowski (3’)
Ostrovia: Nikodem Siewiera (32’), Jakub Kramarczyk (39’)
skład Ostrovii: Kacper Dziuba – Igor, Jakub Jędrzejak, Mateusz Rachwalski, Adam Wojciechowski, Michał Derwich (65’ Filip Kwiecień), Jakub Kramarczyk, Nikodem Modrzyński, Cezary Stańczyk, Hubert Jurasik, Nikodem Siewiera (73’ Adam Sobański)
Komentarze
Zostaw komentarz