Gmina Odolanów wybiera wykonawcę instalacji OZE dla mieszkańców. Za inwestycję zapłaci Unia Europejska.
Gmina i Miasto Odolanów zakończyła przetarg na instalacje odnawialnych źródeł energii. Zgłosiło się aż 11 firm z całej Polski, które walczą o inwestycję wartą 30 milionów złotych. To jeden z najważniejszych projektów energetycznych tego samorządu w ostatnich latach. Pieniądze na to zadanie pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy i powstanie dzięki nim blisko 1500 magazynów energii i instalacji fotowoltaicznych dla mieszkańców gminy. Z tym, że samorząd w przetargu zastrzegł sobie prawo opcji.
A w prawie zamówień publicznych prawo opcji oznacza, że w tym przypadku gmina Odolanów podzieliła zamówienie na dwie części. Pierwsza to część gwarantowana, czyli zakres podstawowy. Druga- opcjonalna. W pierwszym przypadku samorząd zapłaci za tyle instalacji i magazynów energii, ile jest zgłoszeń do projektu od mieszkańców, czyli 627. W drugim przypadku mowa jest o rezerwowych instalacjach i magazynach. Inwestor może , ale nie musi ich kupić od wybranej firmy. Ważne, że jeśli się na to zdecyduje- będzie mógł to zrobić bez ponoszenia dodatkowych kosztów.
- Chodzi tu o osoby z listy rezerwowej, bo takowa istnieje. Poza tym musimy się też liczyć z tym, że niektórzy mieszkańcy mimo wcześniejszych deklaracji mogą zrezygnować z zakładania instalacji. Powody mogą być różne. Niektórzy mogą się rozmyślić, inni na przykład sprzedać dom. Dzięki temu zapisowi nie trzeba będzie unieważniać przetargu, bo wszystko zostanie zrobione w ramach jednej umowy. - wyjaśnia Marcin Szorski, burmistrz Gminy i Miasta Odolanów.
Co istotne, firma, która wygra przetarg ma w umowie zagwarantowane wykonanie nie mniej, niż 90% pierwotnej łącznej mocy paneli i 90% pierwotnej pojemności magazynów energii bez względu na końcowe rezygnacje czy zmiany na listach beneficjentów. To daje wykonawcy pewną gwarancję finansową.
- Przypomnę, że każde gospodarstwo ma inne zapotrzebowanie na energię, tak więc każdy może i będzie miał inną instalację. - dodaje włodarz gminy. W praktyce cięcia w projekcie z powodu rezygnacji mogą wynieść maksymalnie 10%. Jeśli gmina z tego skorzysta, zapłaci firmie instalatorskiej proporcjonalnie mniej – dokładnie o tyle, o ile zmniejszy się liczba zamontowanych urządzeń, według stawek z oferty.- dodaje burmistrz Odolanowa.
Teraz przed odolanowskim urzędnikami wybór najkorzystniejszego rozwiązania.
- Musze przyznać, że jestem bardzo zaskoczony ilością ofert, które do nas wpłynęły. Zgłosiło się aż jedenaście firm, a my jako zamawiający stawiamy na najwyższą jakość sprzętu. Chcemy, żeby instalacje długo i bezawaryjnie służyły naszym mieszkańcom.- uzupełnia Marcin Szorski.
Przypomnijmy- gmina Odolanów, Przygodzice, Sulmierzyce otrzymały łącznie 50 milionów złotych unijnego dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) z działania „Demonstracyjne projekty inwestycyjne realizowane przez społeczności energetyczne ”. Z tego aż 30 milionów jako liderowi projektu przypadło Gminie i Miastu Odolanów.
To ewenement na skalę kraju, bowiem większość programów ekologicznych zakłada, że chętni najpierw muszą zainwestować własne środki, a potem ubiegać się o ich zwrot. W przypadku Odolanowa w 90% koszty od razu pokrywa gmina, a wszystko dzięki unijnym pieniądzom.
Najważniejszy cel inwestycji to nie tylko obniżenie rachunków za prąd, ale przede wszystkim zwiększenie niezależności energetycznej regionu. Wyłoniony w przetargu wykonawca będzie odpowiadał za realizację zadania w formule „zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza pełną obsługę inwestycji – od przygotowania indywidualnych projektów budowlanych, przez montaż instalacji, aż po ich formalne zgłoszenie do sieci elektroenergetycznej.Finalnie wszystkie instalacje mają się pojawić u beneficjentów projektu (czyli mieszkańców) do końca czerwca przyszłego roku.
Inf. Urząd Gminy i Miasta Odolanów
Komentarze
Zostaw komentarz