Koszykarze Arged BM Stali rozegrają w środę w Arenie Ostrów ostatni mecz fazy grupowej koszykarskiej Ligi Mistrzów. Ich rywalem będzie turecki Pinar Karsiyaka, a stawką meczu będzie awans do kolejnej fazy rozgrywek.
Choć Arged BM Stal z dotychczasowych 5 meczów wygrała tylko 1, to sytuacja w grupie B ułożyła się w taki sposób, że losy miejsc 2-4 rozstrzygną się dopiero w ostatniej kolejce. Wszystko za sprawą hiszpańskiego Baxi Manresa, który zdominował grupę odnosząc komplet zwycięstw zapewniając sobie w cuglach awans do 1/8 rozgrywek z pierwszego miejsca.
Hapoel Jerozolima oraz środowy rywal Stali – Pinar Karsiyaka wygrały po jednym meczu między sobą, mają też zwycięstwa nad Stalą na własnych parkietach.
Arged BM Stal teoretycznie jest w najgorszej sytuacji tracąc 1 punkt do obu rywali, ale losy awansu nadal są w rękach podopiecznych Igora Milicića. Ostrowianie pokonali na własnym parkiecie Hapoel, notując w dwumeczu z tą drużyną lepszy bilans małych punktów (+4) i potrzebują tego samego w konfrontacji z Pianarem by zapewnić sobie awans do baraży z 3. miejsca, a przy odrobinie szczęścia mogą poprawić swoje notowania w drugiej fazie rozgrywek poprzez awans z miejsca 2.
Podstawą do sukcesu będzie zwycięstwo w środowym meczu i to najlepiej różnicą większą niż 3 punktów. Ostrowianie w Turcji przegrali bowiem 77:80 i jeśli zrealizują powyższy plan minimum to wyprzedzą Pinar w tabeli grupy B. Zapewnią sobie wówczas miejsce 3. bez względu na wynik ostatniego meczu, który odbędzie się dopiero 28 grudnia w Manresie, gdzie lider tabeli Baxi podejmować będzie Hapoel.
Wynik ostatniego meczu w grupie będzie istotny dla ostrowian jeśli pokonają Pinar różnicą mniejszą niż 4 punkty lub większą niż 12 punktów. W jednym i drugim przypadku kibice w Ostrowie będą mocno trzymać kciuki za hiszpański zespół. Jeśli bowiem Baxi „zgodnie z planem” pokona Hapoel, wówczas trzy drużyny zakończą rozgrywki z dorobkiem 2 zwycięstw i o podziale miejsc 2-4 zadecydują małe punkty w meczach między tymi zespołami. Tutaj Hapoel ma bilans +13, Stal +1, a Pinar -14. W tej sytuacji nawet 1-punktowe zwycięstwo w Ostrowie da Stali miejsce 3. Ale jeśli byłoby to zwycięstwo bardziej okazałe (+13), to pozwoli wyprzedzić również Hapoel i zakończyć rozgrywki grupowe na miejscu 2.
Zawodnicy na parkiecie pewnie kalkulować nie będą i po prostu zagrają na 100 procent swoich możliwości, a żywiołowy doping kibiców może im pomóc w odniesieniu historycznego sukcesu.
Czeka nas zatem wielkie przedświąteczne widowisko! Mecz w Arenie Ostrów rozpocznie się w środę o godzinie 20:30, a jego transmisję będzie można oglądać w telewizji nSport+.