AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Wykonali pierwszy krok

Żużel

Łódzkie Orły nie zwinęły skrzydeł. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym łodzianie wysoko zawiesili poprzeczkę Arged Malesie i dopiero w ostatnich wyścigach ostrowianie wyszarpali zwycięstwo wygrywając 48:42, robiąc pierwszy krok w stronę półfinału.

Ostrowscy kibice nieco już przywyknęli, że ich żużlowcy w pierwszych wyścigach „dają rywalom fory”, by później gonić wynik i efektownie wygrywać. Niedzielny mecz w Łodzi przebiegał jednak według nieco innego scenariusza.

Pierwsza seria zdawała się potwierdzać pierwotny scenariusz. Łodzianie po pierwszych dwóch wyścigach objęli prowadzenie 9:3, a po remisie w biegu trzecim, w czwartej gonitwie Jakobsen z Szostakiem odrobili 2 punkty i mieliśmy wynik 14:10.

Później sprawy potoczyły się inaczej. Wyścig 5 zdecydowanie wygrał Gapiński, a Jakobsen przegrał walkę o 2 punkty z Basso i w ten sposób gospodarze podwoili przewagę w meczu prowadząc 19:11. W biegu 6 Holder z Musielakiem nie dali rady pokonać Berntzona i przewaga gospodarzy nie uległa zmianie, co sprawiło że Mariusz Staszewski mógł w 7 wyścigu dokonać „braterskiej rezerwy taktycznej” i w miejsce Gracjana posłać w bój Sebastiana Szostaka. Ten spisał się doskonale i po dobrym starcie przez cztery okrążenia odpierał ataki Beckera, a Gleb Czugunow musiał poprzestać na zadowoleniu się 1 punktem. Wygrana 4:2 pozwoliła jednak zredukować straty do 6 punktów i po dwóch seriach Orzeł prowadził 24:18.

Udana rezerwa taktyczna skłoniła trenera Staszewskiego by w kolejnym wyścigu raz jeszcze z niej skorzystać – tym razem Wiktora Jasińskiego zastąpił Chris Holder, ale miał on wespół z Jakobsenem do pokonania niepokonanego dotąd Berntzona. Startujący z pierwszego pola Holder dobrze wyszedł spod taśmy i na wejściu w pierwszy łuk nieco sponiewierał Berntzona dzięki czemu Jakobsen wskoczył na drugie miejsce. Łódzki Szwed nie zamierzał jednak się poddawać i szybko wyprzedził Jakobsena, ale Holder z kolei nie zamierzał oddawać prowadzenia i ostatecznie druga rezerwa taktyczna dała Ostrovii drugie zwycięstwo 4:2.   

Więcej po rezerwy taktyczne ostrowianie sięgać nie mogli, ale wydawało się że Holder z Musielakiem w 9 biegu pójdą za ciosem. Obaj jednak nieco zaspali na starcie i zapachniało podwójną porażką. Aczkolwiek dość szybko uporali się z Kaczmarkiem, Luke Becker był jednak poza ich zasięgiem. Również w kolejnym wyścigu ostrowskiej ekipie pozostało cieszyć się z remisu. Start ci prawda wygrał Sebastian Szostak, Gapiński jednak najpierw „załatwił” ostatnie miejsce Czugunowowi, a później popędził za Szostakiem i dość łatwo go wyprzedził dając łodzianom prowadzenie 4:2. Czugunow ostatecznie przedarł się na miejsce trzecie i w ten sposób po trzech seriach Orzeł prowadził 32:28.

Po 10 wyścigach ostrowianie mieli na swoim koncie tylko 3 indywidualne zwycięstwa i za każdym razem oznaczało to ich biegowe zwycięstwo, gdyż na szczęście równie rzadko przyjeżdżali na końcu stawki. Wiadomo jednak było, że bez „trójek” strat odrobić się nie da.

Start biegu 11 wygrał Jakobsen, ale na trasie był dość wolny i szybko dał się wyprzedzić Beckerowi, z kolei Holder musiał przedzierać się z ostatniego miejsca, a choć był dość szybki, to wystarczyło tej szybkości tylko na miejsce 2. Efektową jazdą popisał się w biegu 12 Tobiasz Musielak. Po dobrym starcie przyjął trajektorię, która zepchnęła go na miejsce trzecie. „Tofik” jednak konsekwentnie szukał nowych ścieżek na łódzkim torze i zrobił to na tyle dobrze, że wyprzedził obu rywali. Tym razem jednak „trójka” wystarczyła tylko na remis, gdyż Gracjan Szostak punktu nie zdobył. W wyścigu 13 Mariusz Staszewski raz jeszcze sięgnął po rezerwę – tym razem zwykłą, w miejsce Jasińskiego wystawiając Sebastiana Szostaka. Ten po raz kolejny odpłacił się trenerowi i po pasjonującym boju przywiózł za sobą szalejącego Berntzona oraz Bartkowiaka. A że tym razem Czugunow pędził daleko z przodu, przed biegami nominowanymi zrobił się remis 39:39.

Był to cios, który najwyraźniej pozbawił łodzian wiary w zwycięstwo, gdyż w wyścigach nominowanych byli oni tłem dla ostrowian.

W 14 biegu Berntzon co prawda zrewanżował się Szostakowi i wyprzedził go na dystansie, ale nie był w stanie wyprzedzić Musielaka, co wystarczyło Arged Malesie do objęcia pierwszego prowadzenia w meczu – 43:41. Ostatni wyścig dnia był z kolei popisem pary Czugunow-Holder, która odniosła pewne zwycięstwo 5:1 dając Ostrovii dobrą zaliczkę przed rewanżem w Ostrowie.

Warto odnotować, że we wcześniejszym meczu PSŻ Poznań nadspodziewanie wysoko pokonał Polonię Bydgoszcz 52:37, znacząco zwiększając swoje szanse na awans do półfinałów, a to by oznaczało, że zabraknie w nich miejsca dla jednego z faworytów. Warto też odnotować słowa trenera Mariusza Staszewskiego, który przypomniał że Orzeł Łódź dobrze się czuje na ostrowskim torze i z pewnością rewanż nie będzie wyłącznie formalnością.

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - Arged Malesa Ostrów 42:48

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź
9. Luke Becker - 12 (3,2,3,3,1)
10. Daniel Kaczmarek - 0 (0,0,0,-)
11. Tomasz Gapiński - 9 (1,3,3,2,0)
12. Benjamin Basso - 2+1 (0,2*,0,0,0)
13. Oliver Berntzon - 11 (3,3,2,1,2)
14. Bartosz Nowak - 4+1 (2*,2,0)
15. Mateusz Bartkowiak - 4+1 (3,0,1*,0)
16. Seweryn Orgacki - ns

Arged Malesa Ostrów
1. Chris Holder - 13+1 (2,2,3,2,2,2*)
2. Tobiasz Musielak - 9+3 (1*,1*,1*,3,3)
3. Wiktor Jasiński - 0 (d,0,-,-,-)
4. Frederik Jakobsen - 6+1 (3,1,1,1*)
5. Gleb Czugunow - 10+1 (2,1,1*,3,3)
6. Sebastian Szostak - 10+1 (1,1,3,2,2*,1)
7. Gracjan Szostak - 0 (0,-,0)
8. Tobiasz Potasznik - ns

Bieg po biegu:
1. (59,07) Becker, Holder, Gapiński, Jasiński (d/4) - 4:2 - (4:2)
2. (59,79) Bartkowiak, Nowak, S. Szostak, G. Szostak - 5:1 - (9:3)
3. (58,27) Berntzon, Czugunow, Musielak, Basso - 3:3 - (12:6)
4. (59,55) Jakobsen, Nowak, S. Szostak, Kaczmarek - 2:4 - (14:10)
5. (58,96) Gapiński, Basso, Jakobsen, Jasiński - 5:1 - (19:11)
6. (58,81) Berntzon, Holder, Musielak, Bartkowiak - 3:3 - (22:14)
7. (59,84) S. Szostak, Becker, Czugunow, Kaczmarek - 2:4 - (24:18)
8. (59,24) Holder, Berntzon, Jakobsen, Nowak - 2:4 - (26:22)
9. (59,51) Becker, Holder, Musielak, Kaczmarek - 3:3 - (29:25)
10. (60,13) Gapiński, S. Szostak, Czugunow, Basso - 3:3 - (32:28)
11. (59,49) Becker, Holder, Jakobsen, Basso - 3:3 - (35:31)
12. (60,11) Musielak, Gapiński, Bartkowiak, G. Szostak - 3:3 - (38:34)
13. (59,94) Czugunow, S. Szostak, Berntzon, Bartkowiak - 1:5 - (39:39)
14. (60,23) Musielak, Berntzon, S. Szostak, Basso - 2:4 - (41:43)
15. (59,69) Czugunow, Holder, Becker, Gapiński - 1:5 - (42:48)

Fot. Anna Kłopocka /TŻ Ostrovia/

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

20
Poniedziałek
Kwiecień 2026
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Agnieszki, Amalii, Czecha