Piłkarze Centry po bezbramkowym remisie z Huraganem Pobiedziska zdobyli pierwszy w tym sezonie punkt na własnym boisku.
Choć pojedynek z Huraganem Pobiedziska był 14 meczem Centry w tym sezonie, a 7 przed własną publicznością to był dopiero pierwszym, którego Centra na własnym boisku nie przegrała. To dużo mówi o sytuacji ostrowskiego klubu. Był to zarazem pierwszy mecz, w którym Centra nie straciła gola, co też jest dość wymowne.
Jedno i drugie można jednak przyjąć jako dobrą informację, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że Huragan jest zespołem z górnej połowy tabeli Artbud VI ligi, zatem zdobyty 1 punkt uznać należy za miłą niespodziankę. Zdobyty 1 punkt sprawił, że ostrowianie choć nadal zajmują ostatnie miejsce to nadal mają szanse, by przed końcem rundy jesiennej ten stan rzeczy zmienić. Co prawda na kolejne punkty u siebie będzie im niezwykle trudno, gdyż za dwa tygodnie Centra podejmować będzie lidera - Lipno Stęszew. Za tydzień jednak z pewnością ma szanse powalczyć w Gnieźnie z Mieszkiem, zaś w ostatnim meczu czekają nas derby Ostrowa, w których wszystko zdarzyć się może.
Centra 1946 Ostrów Wielkopolski - Lipno Stęszew 0:0
Komentarze
Zostaw komentarz