Szczypiorniści Rebud KPR Ostrovii odnieśli efektowne zwycięstwo pokonując Śląsk Wrocław 35:23.
Ostrowianie dominowali od pierwszych minut sobotniego meczu. Bramkę na 1:0 zdobył Robert Kamyszek, później zaś na każde trafienie rywali Ostrovia odpowiadała dwoma bramkami prowadząc w 13 minucie 10:5. Po golu na 10:6 podopieczni Tima Rassmussena wrzucili piąty bieg i zaaplikowali Śląskowi 5 bramek odskakując na 15:7. Przy wyniku 16:8 dwie kolejne akcje Ostrowian celnymi rzutami wykończył Przemysław Urbaniak dając biało-czerwonym dwucyfrową przewagę (18:8). Ten sam zawodnik ustalił wynik pierwszej połowy bramką na 20:10.
Druga część meczu miała bardziej wyrównany przebieg. Biało-czerwoni skupili się na obronie zdobytej przewagi prowadząc grę bramka za bramkę. Dopiero po 15 minutach gościom udało się dwukrotnie zdobyć po dwie bramki z rzędu i zbliżyć na 28:20, szybko jednak Ostrovia odpowiedziała tym samym prowadząc na pięć minut przed końcem meczu 32:21. Całość dzieła zwieńczył świetnie dysponowany tego dnia Urbaniak zdobywając dwie ostatnie bramki i ustalając wynik meczu na 35:23. Warto odnotować, że Przemysław Urbaniak odnotował najlepszy występ w Superlidze zdobywając 16 bramek na 17 rzutów.
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - WKS Śląsk Wrocław 35:23 (20:10)
Ostrovia: Maestrić, Zimny - Urbaniak 16, Kamyszek 6, Adamski 2, Łyżwa 2, Marciniak 2, Reznicky 2, Smolikau 2, Rybarczyk 1, Szpera 1, Wychowaniec 1, Misiejuk.
Karne: 2/3
Kary: 8 min.
Śląsk: Dudek, Małecki, Młoczyński - Adamski 5, Majewski 4, Kornecki 3, Czerkaszczenko 2, Gądek 2, Jankowski 2, Ramiączek 2, Salacz 2, Burtan, Cepielik, Kołodziejczyk, Wielgucki.
Karne: 3/4
Kary: 6 min.
Fot. Rafał Jakubowicz
Komentarze
Zostaw komentarz