Żużlowcy Moonfin Malesy mieli szansę pokonać na wyjeździe Hunters PSŻ Poznań, ostatecznie jednak ulegli rywalom 44:46 i nadal mają na koncie tylko jedno zwycięstwo.
Pierwsza seria startów przyniosła sporo emocji. Najpierw doskonałym startem popisał się Jakobsen, zaś jadący na trzecim miejscu Berntzon tasował się na dystansie z Nielsenem ostatecznie jednak dowiózł tylko 1 punkt. W biegu juniorskim ze startu uciekł młody Musielak, ale za nim podążała dwójka Ostrowian, a sprawiający lepsze wrażenie Filip Seniuk zdobył 2 punkty. Start wyścigu 3. wygrał Jakobsen, ale źle rozegrał pierwszy łuk i spadł na miejsce trzecie, a w stawce nie liczył się Grzegorz Walasek. No i w końcu przyszedł czas na bieg 4, w którym Poznaniacy wprowadzili z rezerwy Francisa Gustsa. O ile dobry start Sebastiana Szostaka nie był wielkim zaskoczeniem, to fakt że w ślad za nim podążył Filip Seniuk był miłą niespodzianką. Junior Ostrovii umiejętnie pokonywał kolejne łuki i nie dał sobie wydrzeć drugiej dwójki, a po zwycięstwie 5:1 Moonfin Malesa prowadziła 13:11.
W 4. biegu Oliver Berntzon powetował sobie straty z pierwszego startu i tym razem na dystansie pokonał rywala przedzierając się tym razem z miejsca drugiego na pierwsze. Niestety Sebastian Szostak mimo nie najgorszego startu na wyjściu z pierwszego łuku spadł na ostatnie miejsce i nie był w stanie nawiązać walki z rywalami. Na starcie wyścigu 5 zaskoczył wszystkich Grzegorz Walasek zamykając na pierwszym łuku mającego lepsze pole lidera Poznaniaków Ryana Douglasa. Nieco gorzej poszło startującemu z czwartego pola Berntzonowi, który z pozycji trzeciej próbował powalczyć z Amerykaninem, tym razem jednak nie był w stanie wyprzedzić rywala. Sporo emocji przyniósł bieg 7. Na starcie został nieco Jakobsen, ale Paweł Sitek na wejściu w pierwszy łuk wysunął się na czoło stawki. Ostrowski junior zbyt mocno jednak pilnował krawężnika i na wyjściu z łuku obaj rywale minęli go pod bandą. Szybko obok Sitka przemknął też Jakobsen rzucając się w pościg za Poznaniakami. Dość szybko uporał się z Nielsenem, a nad Gustsem musiał popracować nieco dłużej, ale i z nim sobie poradził i zameldował się na mecie jako pierwszy. To oznaczało remis w biegu i 23:19 dla Ostrovii w meczu.
Oliver Berntzon w 8 wyścigu po raz pierwszy w tym meczu nie musiał gonić rywala, bo po dobrym starcie prowadził od startu do mety przed Ryanem Douglasem. Walki z rywalami nie nawiązał niestety po raz kolejny Sebastian Szostak. Wobec słabej dyspozycji Szostaka, w kolejnym biegu w ramach ZZ pojawił się Filip Seniuk w parze z Grzegorzem Walaskiem. Ostrowianie po starcie jechali na miejscach 2-3, ale Gusts wyprzedził Seniuka, Walasek z kolei mimo, że był blisko nie dał rady wyprzedzić Nielsena i Skorpiony odrobiły w ten sposób 2 punkty. Startujący bieg po biegu Filip Seniuk w 10 wyścigu niespodziewanie wystrzelił ze startu i wysforował się na czoło stawki umiejętnie broniąc się przed dwójką rywali. Dla odmiany Jakobsen po przegranym starcie próbował rozdzielić parę gospodarzy, ale skończyło się to defektem motocykla, a cały bieg remisem 3:3. Być może właśnie tych punktów w końcowym rozrachunku zabrakło, choć po trzech seriach Ostrovia zachowała minimalne prowadzenie 31:29.
Uskrzydlony zwycięstwem Seniuk został przez trenera Brzozowskiego posłany w bój za Sebastiana Szostaka w biegu 11, po raz kolejny mając za partnera Grzegorza Walaska. Najwidoczniej jednak starty z Panem Grzegorzem Seniukowi tego dnia nie leżały, gdyż został na starcie i nie liczył się w stawce. Wspaniałą walkę stoczył natomiast „Pan Grzegorz”. Walasek mimo przegranego startiu umiejętnie przyciął w pierwszym łuku wyprzedzając dwójkę rywali, później zaś odpierał do samej mety ataki obu Skorpionów i dowiózł do mety cenne 3 punkty. Chwilę później „Greg” startował z drugim z juniorów Pawłem Sitkiem. Tym razem Walaskowi wygrać się nie udało i musiał zadowolić się drugim miejscem. Nie udało się też zdobyć punktu Pawłowi Sitkowi i to Poznaniacy wygrali bieg 4:2. W 13 biegu gospodarze po raz kolejny wygrali start zostawiając za sobą Jakobsena i Berntzona. Jakobsen na trasie wyprzedził Gustsa, bliski tego był też Berntzon, ale nie dał rady a kolejny przegrany wyścig oznaczał, że Poznaniacy wyszli na prowadzenie 40:38.
W biegach nominowanych trener Brzozowski nie miał wyboru i w 14 musiał raz jeszcze desygnować Filipa Seniuka, któremu jednak zaraz po starcie zdefektował motocykl. Nie zawiódł jednak oczekiwań trenera Oliver Berntzon i po dobrym starcie pewnie dowiózł 3 punkty. W tej sytuacji Walasek z Jakobsenem musieli wygrać wyścig 15 by nie przegrać meczu. Niestety raz jeszcze Ostrowianie przegrali start i choć Jakobsen po raz kolejny dał popis jazdy wyprzedzając na dystansie najpierw Nielsena a później Douglasa, to w jego ślady nie poszedł Walasek, a remis 3:3 oznaczał, że Moonfin Malesa przegrała ze Skorpionami 44:46.
Hunters PSŻ Poznań - Moonfin Malesa Ostrów 46:44
Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski
1. Luke Becker - Z/Z
2. Grzegorz Walasek - 10 (0,3,2,3,2,0)
3. Oliver Berntzon - 11 (1,3,1,3,0,3)
4. Sebastian Szostak - 3 (3,0,0,-,-)
5. Frederik Jakobsen - 12 (3,1,3,d,2,3)
6. Filip Seniuk - 7+1 (2,2*,0,3,0,d)
7. Paweł Sitek - 1+1 (1*,0,0)
8. Gracjan Szostak - NS
Hunters PSŻ Poznań
9. Matias Nielsen - 9+2 (2,1*,3,2,1*)
10. Szymon Szlauderbach - 0 (-,-,-,-)
11. Norick Bloedorn - 9 (0,2,2,3,2)
12. Bartosz Smektała - 6+3 (2*,1*,1,1*,1)
13. Ryan Douglas - 12 (3,2,2,3,2)
14. Kacper Teska - 1+1 (0,0,1*)
15. Tobiasz Jakub Musielak - 4 (3,d,1)
16. Francis Gusts - 5 (1,2,1,1)
Bieg po biegu:
1. (65,28) Jakobsen, Nielsen, Berntzon, Bloedorn - 2:4 - (2:4)
2. (65,47) Musielak, Seniuk, Sitek, Teska - 3:3 - (5:7)
3. (64,56) Douglas, Smektała, Jakobsen, Walasek - 5:1 - (10:8)
4. (64,89) Szostak, Seniuk, Gusts, Teska - 1:5 - (11:13)
5. (65,44) Berntzon, Bloedorn, Smektała, Szostak - 3:3 - (14:16)
6. (65,60) Walasek, Douglas, Berntzon, Musielak (d) - 2:4 - (16:20)
7. (65,47) Jakobsen, Gusts, Nielsen, Sitek - 3:3 - (19:23)
8. (65,31) Berntzon, Douglas, Teska, Szostak - 3:3 - (22:26)
9. (66,28) Nielsen, Walasek, Gusts, Seniuk - 4:2 - (26:28)
10. (66,16) Seniuk, Bloedorn, Smektała, Jakobsen (d) - 3:3 - (29:31)
11. (66,12) Walasek, Nielsen, Smektała, Seniuk - 3:3 - (32:34)
12. (66,16) Bloedorn, Walasek, Musielak, Sitek - 4:2 - (36:36)
13. (65,69) Douglas, Jakobsen, Gusts, Berntzon - 4:2 - (40:38)
14. (66,03) Berntzon, Bloedorn, Smektała, Seniuk (d) - 3:3 - (43:41)
15. (65,89) Jakobsen, Douglas, Nielsen, Walasek - 3:3 - (46:44)
Komentarze
Zostaw komentarz