AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Stal odpaliła!

Koszykówka

Koszykarze Tasomix Rosiek Stali odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie pokonując w Lublinie Start 91:76.

Ostrowianie przyzwyczaili już w tym sezonie kibiców, że dość dobrze prezentują się w początkowej fazie meczu, tracąc tempo w miarę upływu czasu. Dlatego też wygrana 5 punktami pierwsza kwarta z wicemistrzami Polski mogła cieszyć, ale na daleko idące wnioski raczej nie pozwalała. Zwłaszcza, że pierwsze minuty meczu w Lublinie przebiegały pod dyktando gospodarzy i dopiero przy wyniku 9:2 żółto-niebiescy zabrali się za odrabianie strat doprowadzając w 7 minucie do remisu 13:13. W ostatniej minucie przy wyniku 20:21 gospodarze popełnili błąd w ofensywie co pozwoliło Gibsonowi powiększyć prowadzenie Stali do 3 punktów, a kolejny błąd Startu wykorzystał Jackson i tym sposobem dość nieoczekiwanie Stal wygrała pierwszą odsłonę 25:20.

Początek drugiej kwarty nie zwiastował tego co zdarzyło się w jej końcowych minutach. Pierwsze punkty co prawda zdobyli Ostrowianie powiększając przewagę do 7 punktów, ale z czasem miejscowi odrobili straty i w piątej minucie było już tylko 26:27. Trafienia Gołębiowskiego, Lastera (za 3) i Sakoty (za 3) sprawiły, że w ciągu półtorej minuty wynik się zmienił na 26:35. Czas dla trenera Startu niewiele pomógł, gdyż po przerwie celny rzut Lastera dał Stali dwucyfrową przewagę (26:37), która  utrzymywała się do 9 minuty. Wtedy to po przechwycie Sakoty Laster zdobył punkty na 30:43, ale nie był to koniec radości ostrowskich kibiców. Na 12 sekund przed końcem pierwszej połowy, przy wyniku 34:47 gospodarze popełnili błąd w wyprowadzaniu piłki. Trener Urban poprosił o czas by rozrysować ostatnią akcję, ale jak się okazało jego zespół zdążył przeprowadzić dwie akcje. Po celnym rzucie Brzovića Lublinianie na tyle niefrasobliwie wyprowadzali piłkę, że przechwycił ją Jackson i umieścił w koszu dając Stali prowadzenie na przerwie 51:34.

Początek trzeciej kwarty również należał do Ostrowian, którym udało się przez pierwszych pięć minut powiększyć przewagę do 25 punktów (38:63). W tym sezonie Stal jeszcze nie miała tak komfortowej sytuacji na tym etapie meczu, można było więc mieć nadzieję, że tym razem uda się sprawić niespodziankę i pokonać wicemistrzów Polski na ich terenie. Ci jednak nie zamierzali oddawać pola i w kolejnych minutach ruszyli do odrabiania strat. Na trójkę gospodarzy trójką odpowiedział Laster (41:66), ale na 66 punktach ostrowianie utknęli na długie cztery minuty, co skrzętnie wykorzystali Lublinianie redukując straty o połowę. Dopiero w ostatniej akcji przy wyniku 54:66 Jackson przełamał niemoc Stali ustalając wynik przed ostatnią kwartą na 54:68.

Czwartą odsłonę miejscowi rozpoczęli od dwóch trójek, a wynik 60:68 nie napawał optymizmem. W tym momencie uruchomił się jednak  Jackson odpowiadając trafieniami na trafienia rywali, hamując tym samym impet Startu. Przy wyniku 68:76 dla odmiany w miejscu utknęli gospodarze, co pozwoliło Stali odjechać na 68:87 i na dwie minuty przed końcem meczu jasnym było, że tylko kataklizm mógłby pozbawić Ostrowian zwycięstwa. Nic takiego nie nastąpiło i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 76:91, a tym samym pierwsze zwycięstwo Stali stało się faktem.

PGE Start Lublin - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 76:91 (20:25, 14:26, 20:17, 22:23)

Hawkins 16, Ford 15, Mack 14, Krasuski 10 - Sakota 20, Laster 18, Jackson 15, Gibson 13

 

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

21
Wtorek
Kwiecień 2026
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Jarosława, Konrada, Selmy