Nie udało się sprawić niespodzianki szczypiornistom Rebud KPR Ostrovii w starciu z Wisłą Orlen Płock. Mistrzowie Polski potwierdzili swoją klasę wygrywając w 3mk Arenie Ostrów 29:25.
Dominacja klubów z Kielc i Płocka w Orlen Superlidze od wielu sezonów jest przytłaczająca i mecze tych dwóch drużyn z resztą stawki są w zasadzie formalnością, a kwestię Mistrzostwa Polski rozstrzygają one między sobą. W sporcie nie ma jednak drużyn niepokonanych, dlatego każdy z klubów marzy aby być tym, który jako pierwszy pokona któregoś z hegemonów.
Przyznać trzeba, że w sobotnim pojedynku w 3mk Arenie Ostrów podopieczni Kima Rasmussena byli na dobrej drodze by ową niespodziankę sprawić. Ostrowianie przystąpili do meczu mocno skoncentrowani a dobra gra w ataku i świetna dyspozycja w bramce Kacpra Ligarzewskiego sprawiły, że po dwunastu minutach biało-czerwoni prowadzili 6:5, a siedem minut później 9:6. W kolejnych minutach okazało się jednak, że Płocczanie potrafią zewrzeć szyki i przełamać słabość. Jeszcze w 24 minucie Ostrovia prowadziła jeszcze 12:10, ale szturm mistrzów Polski dał im 4-bramkową serię i wynik 12:14 na przerwie.
Niestety po przerwie goście kontynuowali ofensywę i dołożyli kolejne 4 trafienia odskakując na 12:18. Ostrowianie pokazali jednak charakter i nie dali się zepchnąć do defensywy. Od 34 minuty rozpoczęli mozolne odraianie strat by w 46 minucie zbliżyć się na 20:22. Później gra się wyrównała, ale przy wyniku 22:24 na 10 minut przed końcem meczu goście raz jeszcze zaatakowali i najpierw powiększyli przewagę do 3 bramek, by ostatecznie wygrać różnicą 4 goli (25:29).
Porażka z Wisłą Płock nie kosztowała jednak Ostrovii utraty miejsca na podium, gdyż na początku tygodnia o miłą niespodziankę pokusił się MKS Kalisz pokonując bezpośredniego rywala Ostrowian - Wybrzeże Gdańsk 35:31. Kaliszanie po tym meczu zbliżyli się do gdańszczan na 5 punktów, ale nadzieje na włączenie się do walki o czołowe lokaty pogrzebali w niedzielę przegrywając u siebie z Gwardią Opole.
Tymczasem Ostrovia utrzymuje 1-punktową przewagę nad Wybrzeżem i choć to bardzo krucha przewaga, to jednak pozwala z optymizmem patrzeć na dalszą część sezonu.
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Orlen Wisła Płock 25:29 (12:14)
Komentarze
Zostaw komentarz