Porażka 1:2 z Victorią Września sprawiła, że Pogoń Nowe Skalmierzyce znalazła się w strefie spadkowej III ligi.
Porażka w meczu "za sześć punktów" boli podwójnie. Zwłaszcza jeżeli prowadziło się 1:0.
A tak właśnie było w sobotnim meczu w Nowych Skalmierzycach, w którym Pogoń podejmowała Victorię Września - zespół zajmujący trzecie od końca miejsce w tabeli. Skalmierzyczanie mający wiosną na koncie tylko jedno zwycięstwo, nad przedostatnią Tłuchowią, właśnie w pojedynku z Victorią upatrywali szansy na podreperowanie dorobku punktowego. Tym bardziej, że jesienią we Wrześni Pogoń zwyciężyła 3:1.
Mecz gospodarze rozpoczęli dobrze, a nawet bardzo dobrze. Bramka Jana Jaszczaka zdobyta już w 11 minucie pozwalała z optymizmem czekać na dalszy bieg wypadków. Te jednak potoczyły się nie po myśli Skalmierzyczan. Nie dość, że nie mogli znaleźć sposobu na zdobycie drugiej bramki, to w 37 minucie sędzia podyktował przeciw Pogoni rzut karny i na przerwie mieliśmy remis 1:1.
Zdobyta przed przerwą bramka wyraźnie podbudowała gości, którzy drugą połowę rozpoczęli jeszcze lepiej niż Pogoń pierwszą i już 7 minut po wznowieniu gry zdobyli gola na 2:1. Pogoń w kolejnych minutach nadal nie potrafiła przeprowadzić skutecznej akcji i w efekcie zamiast po 23 kolejce odskoczyć od strefy spadkowej, to w nią wpadła.
Pogoń Nowe Skalmierzyce - Victoria Września 1:2 (1:1)
bramki
Pogoń: Jan Jaszczak (11)
Victoria: Jakub Bartkowski (37'), Adam Borucki (52')
Komentarze
Zostaw komentarz