Wyrównany bilans majowego weekendu odnotowały zespoły powiatu ostrowskiego w ligach okręgowych. Odniosły one 6 zwycięstw, 6 porażek i 2 remisy.
Liga Okręgowa /0-0-3/
Krótko cieszyli się mianem lidera piłkarze Odolanovii Odolanów. W wyjazdowym meczu z zespołem środka tabeli KP Słupia Odolanowianie, mimo prowadzenia po golu Jakuba Kraski, zostali „wypunktowani” przez gospodarzy i powrócili do domu „na tarczy”. Katem lidera okazał się Bohdan Tkaczuk, który tuż przed przerwą zdobył wyrównującą bramkę, a kwadrans przed końcem meczu zwycięskiego gola. Porażka 1:2 zepchnęła Odolanovię na 2 miejsce.
Inny przebieg, lecz taki sam wynik miał wyjazdowy mecz Huragana Szczury z LAS-em Kuczków. W Kuczkowie po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 2:0, natomiast po przerwie z rzutu karnego kontaktową bramkę zdobył Bartosz Karbowiak. Więcej goli jednak nie padło i Huragan również musiał pogodzić się z porażką 1:2.
Ogniwo Łąkociny podejmowało wicelidera – Sokoła Bralin. Mimo straty pierwszego gola już w 4 minucie gospodarze siedem minut później doprowadzili do wyrównania po bramce Tobiasza Bizana. Niestety na kolejne gole Łąkocinianie nie potrafili już odpowiedzieć i mecz zakończył się wynikiem 1:4.
A-klasa /3-2-2/
W grupie 8 Wiktor Sobczak, napastnik Ostrovii II Ostrów Wielkopolski urządził sobie w pojedynkę ostre strzelanie w meczu z Pogonią Książ Wielkopolski. Ostrowianin popisał się nie lada wyczynem, aż 6 razy umieszczając piłkę w bramce rywala. Jedno trafienie dołożył Jakub Cierniewski, a choć biało-czerwoni nie ustrzegli się błędów w obronie, to wygrali wysoko 7:2.
Bonikowia Boników po dwóch golach Igora Nowackiego gładko pokonała na własnym boisku Sulmirczyka Sulmierzyce 2:0.
Nie przestają zadziwiać Błękitni Chruszczyny. W derbowym meczu z Czarnymi Wierzbno zespół z Chruszczyn musiał gonić wynik po tym jak w 19 minucie Dawid Dolata zdobył gola dla zespołu gości. W 36 minucie Adam Kaczorowski doprowadził do wyrównania, natomiast tuż przed końcem meczu Paweł Stryjak zapewnił zwycięstwo Błękitnym zdobywając gola na 2:1. Po tym zwycięstwie Błękitni mają ją tylko 1 punkt straty do zajmującego bezpieczne 12 miejsce Awdańca Pakosław. I właśnie w następnej kolejce oba zespoły zmierzą się w Chruszczynach, a Błękitni po raz pierwszy w tym sezonie wystąpią w roli faworyta.
Derbowy mecz lidera OKS-u 1025 Ostrów Wielkopolski z Tarchalanką Tarchały Wielkie został przełożony na 3 czerwca, co nie przeszkodziło ekipie z Ostrowa w utrzymaniu pozycji lidera.
W grupie 9 dominowały remisy. Dąb Dębnica w domowym meczu z LZS-em Czajków dwukrotnie obejmował prowadzenie i dwukrotnie goście doprowadzali do wyrównania. Mecz zakończył się wynikiem 2:2 a obydwa gole dla gospodarzy zdobył Dominik Golec.
Dla odmiany Iskra-Prosna Sieroszewice podejmująca LZS Mikorzyn przez większość meczu musiała gonić wynik. Po stracie gola już w 2 minucie gospodarze potrzebowali niespełna kwadransa by doprowadzić do wyrównania (gol Piotra Kwiasowskiego). Po przerwie goście znów objęli prowadzenie po dwóch minutach, a tym razem udawało im się utrzymywać prowadzenie aż do 89 minuty, kiedy to gospodarze wywalczyli rzut karny, a gola wyrównującego zdobył Bartłomiej Chwiłkowski.
Do powyższego standardu nie udało się niestety dostosować Baryczy Janków Przygodzki. Jankowianie w domowym meczu z Olimpią Brzeziny pierwszego gola stracili tuż przed przerwą, drugiego tuż po przerwie, a choć Tomasz Jasiórski zdobył kontaktową bramkę, to do wyrównania Baryczy nie udało się doprowadzić i mecz zakończył się wynikiem 1:2.
B-klasa /3-0-1/
Aż na 7 dni rozciągnęła się 15 kolejka w grupie 13 B-klasy.
W derbowym meczu w Szczurawicach Błyskawica podejmowała LKS Gorzyce Małe-Baby. Niespodzianki nie było. Goście wygrali wysoko 6:0, a hat-trickiem popisał się Daniel Lis.
Nie było też niespodzianki w Siedlikowie, dokąd udała się liderująca Raszkowianka Raszków. W meczu z tamtejszym LZS-em dobrą dyspozycję strzelecką pokazał Daniel Kaczmarek zdobywając dwa gole w ciągu pierwszych 20 minut. Dwie minuty po przerwie Kaczmarek dołożył trzecie trafienie, a dwie minuty po zakończeniu regulaminowego czasu – czwarte. Gospodarzom udało się jedynie zdobyć bramkę honorową i mecz zakończył się zwycięstwem lidera 4:1.
LKS Czarnylas efektownie 4:0 pokonał na własnym boisku Zryw Kierzno.
Dwa ostatnie mecze tej kolejki odbędą się w środę, a w jednym z nich rezerwy Odolanovii zagrają na wyjeździe z Wielkopolaninem Siemianice.
fot. Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski
Komentarze
Zostaw komentarz