AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Pewne zwycięstwo i trzy punkty

Piłka ręczna

Arged KPR Ostrovia pewnie pokonała Zagłębie Lubin 32:27 umacniając swoją pozycję w środkowej części tabeli PGNiG Superligi.

Ostrowianie już w pierwszej akcji zdobyli pierwszą bramkę, a zdobył ją najskuteczniejszy w tym meczu Łukasz Gierak. Goście wyrównali po rzucie karnym i sytuacja taka powtarzała się przez 6 minut, kiedy to przy wyniku 4:4 biało-czerwoni zepsuli swoją akcję co pozwoliło lubinianom objąć prowadzenie 4:5. W tym momencie role się odwróciły, ale przy wyniku 7:7 Ostrovia wykorzystała grę w przewadze i odzyskała jednobramkowe prowadzenie. Kolejnej gry w przewadze przy wyniku 9:9 gospodarze nie tylko nie wykorzystali, ale jeszcze Ksawery Gajek „zarobił” czerwoną kartkę, a po zdobyciu 10 bramki ostrowianie utknęli w miejscu na ponad 6 minut i tylko dobrej grze w obronie oraz dobrej dyspozycji Jakuba Zimnego w bramce zawdzięczali fakt, że stracili w tym czasie tylko dwa gole (10:11). Impas przełamał Filip Wadowski i to na tyle skutecznie, że ostrowianie zdobyli od razu trzy bramki z rzędu i w 24 minucie po raz pierwszy wyszli na 2-bramkowe prowadzenie (13:11). W końcówce pierwszej połowy gospodarze bezwzględnie wykorzystali kolejną grę w przewadze i powiększyli przewagę do 4 bramek (17:13), a choć lubinianie równo z syreną wywalczyli rzut karny, to gola nie zdobyli, dzięki czemu po pierwszej połowie mieliśmy wynik lepszy niż by się można spodziewać z przebiegu gry.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, z tą różnicą, że pierwszą bramkę zdobyło Zagłębie, a gra trafienie za trafienie trwała przez 5 minut. Przy wyniku 20:17 ostrowianie stracili piłkę, co wykorzystali goście redukując straty do 2 goli (20:18), nie wykorzystali jednak dwuminutowej kary Ostrovii, a gdy siły się wyrównały Wojciechowski zdobył bramkę na 23:19 przywracając meczowe status quo. W kolejnych minutach biało-czerwoni utrzymywali 3-4 bramkową przewagę, sporo jednak było 2-minutowych kar po obu stronach boiska. Na 10 minut przed końcem meczu udało się Ostrovii podwyższyć prowadzenie do 28:23, a mimo kolejnych 2 minut gry w osłabieniu nie tylko je utrzymać, ale chwilę później dołożyć bramkę na 29:23. Na sześć minut przed końcem meczu nie można było takiej przewagi roztrwonić. Gospodarze pozwolili rywalom odrobić tylko jedną bramkę i po raz pierwszy w Superlidze odnieśli zdecydowane zwycięstwo 32:27

Arged KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Zagłębie Lubin 32:27 (17:13)

Fot. Rafał Jakubowicz

Darek Potasznik

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

27
Poniedziałek
Kwiecień 2026
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Sergiusza, Teofila, Zyty