W meczu ostatniej kolejki rundy jesiennej Redbox V ligi Piast Czekanów przegrał z Jarotą Jarocin 1:3.
O ile porażka z walczącą o powrót do IV ligi Jarotą Jarocin nie była zaskoczeniem, to jednak sprawiła ona, że Piast spadł na 14 miejsce i przerwę zimową spędzi w grupie spadkowej. Wszystko za sprawą niespodziewanego zwycięstwa przedostatniej w tabeli Korony Wilkowice, którą zdobyte trzy punkty wyciągnęły na miejsce 13.
Mecz w Czekanowie przebiegał pod dyktando gości, którzy już w pierwszej połowie zdobyli dwa gole. Ambitnie grająca drużyna z Czekanowa pokazała jednak charakter i dzięki bramce Miłosza Zaparta cały czas pozostawala w grze.
O losach spotkania zadecydował gol dla Jaroty w drugiej połowie, na którego Piast nie potrafił już odpowiedzieć i ostatecznie serię trzech meczów z faworytami zespół z Czekanowa zakończył z dorobkiem 1 punktu zdobytego na Centrze Ostrów.
Przerwa zimowa z pewnością nie będzie w Czekanowie czasem spokoju, gdyż po raz pierwszy w historii występów Piasta w V lidze drużyna na półmetku rozgrywek znajduje się w strefie spadkowej. W poprzednich sezonach czekanowscy kibice byli świadkami udanych szarż Piasta, które pozwalały mu wychodzić z opresji. Czy podobnie będzie w tym sezonie przekonamy się wiosną.
Piast Czekanów - Jarota Jarocin 1:3 (1:2)
bramki
Piast: Miłosz Zapart
Jarota: Juan Agudelo Miłosz Kowalski x2
Komentarze
Zostaw komentarz